Odmienia wszystko czas
(sł. polskie W. Młynarski /H. Hupfeld/, muz. M. Steiner)


To chyba jest jedyny film, na którym zawsze płaczę,
Chusteczkę łzami znaczę, nie może być inaczej.
Kiedy nagle światło zgaśnie i ekran lśni srebrzyście,
Ja na ekran wbiegam i… I siadam tam, tuż przy pianiście
I wiem, że długo prosić nie muszę wcale go,
By chcąc osuszyć moje łzy, melodię zagrał swą.

Odmienia wszystko czas
I znów połączy nas nieśmiały losu gest.
Są inne znaki przestankowe, oprócz łez…
Napiszę nowy list i nagły szczęścia błysk
Położy smutkom kres.
Gdzieś nasza Casablanca jest, ja wiem, że jest…

Tam się spotkamy, w szumie białych fal,
Ty Humphrey Bogart z twoją femme fatale.
Połączy nas swą siłą miłość ta, dla której nie istnieje czas…
I choć kolejny raz odmieni wszystko czas, nie zmieni tego nie,
Że odtąd musisz już na zawsze pokochać mnie.