Na całej połaci śnieg
(sł. J. Przybora, muz. J. Wasowski)

 
Na całej połaci – śnieg.
W przeróżnej postaci – śnieg.
Na siostry i braci
Zimowy plakacik – śnieg… śnieg.

Na naszą równinę – śnieg
Na każdą mieścinę – śnieg
Na tłoczek przed kinem
Na ładną dziewczynę – śnieg… śnieg.

Na pociąg do Jasła,
Na wzmiankę, że zgasła,
Na napis „brak masła”,
Na starte dwa hasła,
Na flaszki od wódki,
Na tego te skutki…
Na puste ogródki,
Na dzionek za krótki…

Na w sinej mgle dale – śnieg.
Na kocham cię stale! – śnieg.
Na żale, że wcale i na – tak dalej – tak dalej
Tak dalej – tak dalej
Tak dalej – tak dalej -śnieg.