Obudzą mnie
(sł. A. Osiecka, muz. W. Nahorny)


Obudzą mnie jarzębin
rozpacze wśród asfaltu
listopad się pokłoni,
zastuka wiatr do drzwi…
i znowu jak hrabina
pijana wrócę z rautu
i znów zobaczę siebie:
ten obraz bardzo zły

W jesieni lustrze bladym
o jedno lato starsza
z myślami do szuflady
z mężczyzną
któremu nie wystarczam