Czas na obłoki i las (duet z Czasem)
(sł. M. Czapińska, muz. W. Cisło)


Już nie muszę nic,
Mogę tylko być
I patrzeć godzinami na obłoki.
Słuchać szeptu traw
I prosić: Losie spraw,
By jak najdłużej mógł ten spokój trwać.
Już nie spieszę się,
Wiem, że nie ma gdzie.
Po tamtej stronie może być za ciemno.
Tu dobrze jest jak jest,
Do nóg się łasi pies
I lasy i obłoki są wciąż ze mną.

Od życia nie chcę więcej – tylko tyle –
Niech Czas zapomni o mnie, choć na chwilę.
– A tylko to masz –
Szemrze mi woda, śpiewa las,
Wszystko co masz to czas…
– Nic więcej.

Ile jeszcze zim?
Ile jeszcze lat?
Ile jeszcze wiosen i jesieni?
Coraz krótsze dni,
Świat ucieka mi
I czasu do tracenia coraz mniej.
Po życiu życia może już nie będzie?
Tak mówią ci, co chcieliby być w błędzie.

Wszystko co masz to czas,
Zmierzchy i świty, noce dni.
Wszystko co masz to czas,
Nic więcej
Nic.

Bo tylko czas masz,
Czas na obłoki i czas na las.
I tylko czas masz,
Nic więcej
Nic więcej
Nic.

Czas.