{"id":1994,"date":"2016-02-28T23:59:55","date_gmt":"2016-02-28T23:59:55","guid":{"rendered":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/?page_id=1994"},"modified":"2016-02-28T23:59:55","modified_gmt":"2016-02-28T23:59:55","slug":"co-to-jest-milosc","status":"publish","type":"page","link":"https:\/\/magdaumer.pl\/home\/prasa\/co-to-jest-milosc\/","title":{"rendered":"Co to jest mi\u0142o\u015b\u0107"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #008000;\"><strong>CO TO\u00a0JEST MI\u0141O\u015a\u0106<\/strong><\/span><br \/><i>\u0179r\u00f3d\u0142o: Rzeczpospolita<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kilka lat temu zadzwoni\u0142 do\u00a0mnie m\u0105\u017c, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce\u00a0znalaz\u0142 pod\u00a0jak\u0105\u015b ci\u0119\u017car\u00f3wk\u0105, przy warsztacie samochodowym, ma\u0142ego, przera\u017conego wy\u017c\u0142a, kt\u00f3rego\u00a0dokarmiali dobrzy ludzie. \u2013 Mo\u017ce by\u015bmy go wzi\u0119li? \u2013 zapyta\u0142 nie\u015bmia\u0142o. Poniewa\u017c nie wyrazi\u0142am kategorycznego sprzeciwu, przywi\u00f3z\u0142 psiaka szybko, a\u00a0sam uciek\u0142 pod\u00a0byle jakim pretekstem\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wy\u017ce\u0142 okaza\u0142 si\u0119 by\u0107 absolutnym kundlem i\u00a0w\u00a0dodatku suk\u0105. Da\u0142am mu wi\u0119c na\u00a0imi\u0119 \u0141y\u017cwa i\u00a0zatrzyma\u0142am na\u00a0pr\u00f3b\u0119. \u0141y\u017cwa mia\u0142a nie\u0142atwy charakter. Po\u00a0jakim\u015b czasie przyb\u0142\u0105ka\u0142 si\u0119 nast\u0119pny pies \u2013 tym razem samiec i\u00a0prawie wilczur, z\u00a0czarn\u0105 rozpacz\u0105 w\u00a0oczach. Mia\u0142 ci\u0119\u017ck\u0105 nerwic\u0119 i\u00a0piekielnie ba\u0142 si\u0119 ludzi. Ponad rok nie chcia\u0142 wej\u015b\u0107 do\u00a0domu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Ni st\u0105d, ni zow\u0105d stali\u015bmy si\u0119 posiadaczami dw\u00f3ch bezpa\u0144skich ps\u00f3w: zewn\u0119trznego \u2013 Bambusa i\u00a0wewn\u0119trznego \u2013 \u0141y\u017cwy. Po\u00a0jakim\u015b czasie mi\u0142o\u015b\u0107 prawie wilczura i\u00a0prawie wy\u017clicy si\u0119gn\u0119\u0142a apogeum i\u00a0stali\u015bmy si\u0119 szcz\u0119\u015bliwymi posiadaczami ich potomstwa. By\u0142o czym\u015b niezwyk\u0142ym m\u00f3c obserwowa\u0107 jak te psy, kt\u00f3re na\u00a0pocz\u0105tku nie potrafi\u0142y kocha\u0107 nikogo i\u00a0niczego \u2013 umia\u0142y natomiast ba\u0107 si\u0119 i\u00a0rzuca\u0107 na\u00a0jedzenie \u2013 powoli zamienia\u0142y si\u0119 w\u00a0wiecznie p\u0142on\u0105ce (oczywi\u015bcie tylko w\u00a0sensie metaforycznym) pochodnie mi\u0142o\u015bci.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Umia\u0142y pokocha\u0107 siebie (bo podejrzewam, \u017ce\u00a0na pocz\u0105tku chodzi\u0142o im tylko o\u00a0seks), swoje dzieci, nas, dom, wszystko. My tak\u017ce nie wyobra\u017camy sobie ju\u017c bez nich \u017cycia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zaw\u0142adn\u0119\u0142y naszym domem, kanapami, fotelami, sercami.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Kiedy wracam wieczorem zm\u0119czona z\u00a0nagrania albo monta\u017cu i\u00a0dwa ciemne pyski pr\u00f3buj\u0105 mi rozsznurowa\u0107 buty, przytuli\u0107 si\u0119 czymkolwiek do\u00a0czegokolwiek, ani na\u00a0chwil\u0119 nie mam w\u0105tpliwo\u015bci, \u017ce\u00a0szcz\u0119\u015bcie i\u00a0mi\u0142o\u015b\u0107 istniej\u0105. I\u00a0niepotrzebne s\u0105 \u017cadne s\u0142owa do\u00a0ich wyra\u017cenia.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Z\u00a0lud\u017ami jest troch\u0119 inaczej. Tu przydaj\u0105 si\u0119 wszystkie przeczytane wiersze, ksi\u0105\u017cki, obejrzane filmy itp. Ludzie najcz\u0119\u015bciej wyra\u017caj\u0105 uczucia za\u00a0pomoc\u0105 ich opisu, por\u00f3wna\u0144, metafor i\u00a0tego wszystkiego, co wymy\u015bli\u0142a ludzko\u015b\u0107 od\u00a0czasu istnienia j\u0119zyka pisanego i\u00a0m\u00f3wionego.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Chocia\u017c nie zawsze.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Je\u015bli mia\u0142abym sobie przypomnie\u0107, kiedy najbardziej kocha\u0142am i\u00a0czu\u0142am si\u0119 kochana \u2013 musia\u0142abym si\u0119 cofn\u0105\u0107 do\u00a0okropnego, zimowego poranka 1988 roku. Tego dnia na\u00a0skrzy\u017cowaniu dw\u00f3ch ulic zepsu\u0142a si\u0119 sygnalizacja \u015bwietlna i\u00a0m\u00f3j ma\u0142y fiat zderzy\u0142 si\u0119 z\u00a0du\u017cym fiatem sympatycznego i\u00a0przera\u017conego studenta, kt\u00f3ry\u00a0jecha\u0142 nim po\u00a0raz pierwszy. Tata pozwoli\u0142 mu si\u0119 odwie\u017a\u0107 na\u00a0lotnisko<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Temu ch\u0142opakowi, na\u00a0szcz\u0119\u015bcie, nic si\u0119 nie sta\u0142o, ale\u00a0mnie lekarze ubrali w\u00a0gipsowy ko\u0142nierz i\u00a0kazali przez 10 dni le\u017ce\u0107 w\u00a0domu. Po\u0142o\u017cy\u0142am si\u0119 grzecznie do\u00a0\u0142\u00f3\u017cka i\u00a0nie wiadomo, kiedy przylgn\u0119li do\u00a0mnie moi synowie. Trzyletni wtedy Franek i\u00a0dziesi\u0119cioletni Mateusz. Le\u017celi\u015bmy tak bardzo d\u0142ugo przytuleni do\u00a0siebie, nie m\u00f3wi\u0105c ani jednego s\u0142owa. Do\u00a0dzisiaj pami\u0119tam b\u0142ogostan tamtych chwil. Ich szcz\u0119\u015bcie, \u017ce\u00a0\u017cyj\u0119 i\u00a0moje, \u017ce\u00a0ich mam. My\u015bla\u0142am wtedy, \u017ce\u00a0tylu rzeczy nie zd\u0105\u017cy\u0142am im powiedzie\u0107 i\u00a0zastanawia\u0142am si\u0119, czy teraz nie zacz\u0105\u0107 m\u00f3wi\u0107 \u201ena wszelki wypadek\u201d. Ale\u00a0stwierdzi\u0142am, \u017ce\u00a0nie ma sensu. T\u0119 nies\u0142ychan\u0105 cisz\u0119 mi\u0119dzy nami pami\u0119tam do\u00a0dzisiaj tak wi\u0119c mia\u0142 racj\u0119 stary Szekspir narzekaj\u0105c \u201eWords, words, words\u201d. No, ale\u00a0bez nich nie mog\u0142abym Pa\u0144stwu tego opisa\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"right\">MAGDA UMER<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\">PS<br \/>Dostojny dziennik \u201eRzeczpospolita\u201d zadzwoni\u0142 do\u00a0mnie, bym\u00a0kr\u00f3ciutko napisa\u0142a, co to\u00a0jest mi\u0142o\u015b\u0107. Oczywi\u015bcie nie umiem tego zrobi\u0107, bo w\u0142a\u015bciwie nie wiem, co to\u00a0jest. Ja si\u0119 tylko domy\u015blam. Ale\u00a0przypomnia\u0142o mi si\u0119, \u017ce\u00a0przed laty napisa\u0142 na\u00a0ten temat \u015bliczny wierszyk Jonasz Kofta. Dedykuj\u0119 go gazecie i\u00a0mojemu m\u0119\u017cowi na\u00a0Nowy Rok.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><i>Co to\u00a0jest mi\u0142o\u015b\u0107?<br \/>Nie wiem, ale\u00a0to mi\u0142e<br \/>\u017ce\u00a0chc\u0119 go mie\u0107 dla siebie<br \/>Na\u00a0nie wiem, ile.<br \/>Gdzie mieszka mi\u0142o\u015b\u0107?<br \/>Nie wiem<br \/>Mo\u017ce w\u00a0u\u015bmiechu<br \/>czasem j\u0105 s\u0142ycha\u0107 w\u00a0\u015bpiewie, a\u00a0czasem w\u00a0echu<br \/>Co to\u00a0jest mi\u0142o\u015b\u0107?<br \/>Powiedz albo nic nie m\u00f3w<br \/>Ja chc\u0119 ci\u0119 mie\u0107 przy sobie<br \/>I\u00a0nie wiem, czemu\u017c<\/i><\/p>\n<p align=\"right\"><b><a href=\"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/prasa\/#top\">Do\u00a0spisu artyku\u0142\u00f3w<\/a><\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>CO TO\u00a0JEST MI\u0141O\u015a\u0106\u0179r\u00f3d\u0142o: Rzeczpospolita Kilka lat temu zadzwoni\u0142 do\u00a0mnie m\u0105\u017c, m\u00f3wi\u0105c, \u017ce\u00a0znalaz\u0142 pod\u00a0jak\u0105\u015b ci\u0119\u017car\u00f3wk\u0105, przy warsztacie samochodowym, ma\u0142ego, przera\u017conego wy\u017c\u0142a, kt\u00f3rego\u00a0dokarmiali dobrzy ludzie. \u2013 Mo\u017ce by\u015bmy go wzi\u0119li? \u2013 zapyta\u0142 nie\u015bmia\u0142o. Poniewa\u017c nie wyrazi\u0142am kategorycznego sprzeciwu, przywi\u00f3z\u0142 psiaka szybko, a\u00a0sam uciek\u0142 pod\u00a0byle jakim pretekstem\u2026 Wy\u017ce\u0142 okaza\u0142 si\u0119 by\u0107 absolutnym kundlem i\u00a0w\u00a0dodatku suk\u0105. Da\u0142am mu wi\u0119c &hellip; <a href=\"https:\/\/magdaumer.pl\/home\/prasa\/co-to-jest-milosc\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">Co to jest mi\u0142o\u015b\u0107<\/span> <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":27,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-1994","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"https:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1994","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"https:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"https:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1994"}],"version-history":[{"count":2,"href":"https:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1994\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2144,"href":"https:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1994\/revisions\/2144"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"https:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/27"}],"wp:attachment":[{"href":"https:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1994"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}