{"id":2249,"date":"2016-03-02T00:14:00","date_gmt":"2016-03-02T00:14:00","guid":{"rendered":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/?page_id=2249"},"modified":"2016-03-02T00:14:00","modified_gmt":"2016-03-02T00:14:00","slug":"iii-2012","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/korespondencja\/iii-2012\/","title":{"rendered":"III 2012"},"content":{"rendered":"<p align=\"right\"><b>19 marca 2012<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"left\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>Temat: prosty<\/b><\/p>\n<p>Dobrze jest zna\u0107 Pani\u0105 ze s\u0142yszenia i widzenia. Pozdrawiam. Ania.<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Dobrze jest wiedzie\u0107, \u017ce tak bywa. Pozdrawiam. Magda.<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>________________<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>Temat: Pozdrawiamy!<\/p>\n<p><\/b>Pozdrawiamy!-tzn. Pani Julia,bo ja oczywi\u015bcie si\u0119 wstydz\u0119 i jak zwykle<br \/>&#8222;mnie tu nie ma&#8221; \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Pani Magdo Kochana!<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Chc\u0119 si\u0119 podzieli\u0107 moim uskrzydleniem sprzed dziesi\u0119ciu dni i<br \/>rozpaczliwym stanem sprzed jedenastu&#8230;tak, dok\u0142adnie pi\u0119tna\u015bcie minut<br \/>po godzinie dwudziestej pierwszej w\u0142\u0105czy\u0142am tvn 24&#8230;dlaczego?no<br \/>w\u0142a\u015bnie,nie mam bladego poj\u0119cia,gdy\u017c rzadko ogl\u0105dam<br \/>telewizj\u0119-zazwyczaj jak wiem,\u017ce co\u015b &#8222;mojego&#8221; ma by\u0107&#8230;to by\u0142 szok.<br \/>Zwielokrotniony. Wielowymiarowy. Autentycznie poczu\u0142am \u015bcisk w klatce<br \/>piersiowej i krew mi troch\u0119 zg\u0119stnia\u0142a. Nie chcia\u0142am w to uwierzy\u0107,<br \/>chocia\u017c trzeba by\u0142o si\u0119 z tym niestety liczy\u0107. Zamarz\u0142am w<br \/>temperaturze pokojowej. Godzin\u0119 &#8222;po&#8221; (bo\u017ce jak to brzmi), pu\u015bcili<br \/>film. M\u00f3j ukochany film &#8222;chwilami \u017cycie bywa zno\u015bne&#8221; ,kt\u00f3ry ogl\u0105da\u0142am<br \/>kiedy\u015b bodaj w nocy,mo\u017cliwe,\u017ce by\u0142a to jego premiera i po prostu wy\u0142am<br \/>jak wilk do ksi\u0119\u017cyca. Nie no, g\u0142upie por\u00f3wnanie, ale wzruszenie<br \/>op\u0119ta\u0142o mnie wtedy na kilka tygodni albo i nawet d\u0142u\u017cej. A jedena\u015bcie<br \/>dni temu b\u0142ogo\u015b\u0107,spok\u00f3j i wewn\u0119trzny u\u015bmiech&#8230;&#8221;jednocze\u015bnie&#8221;<br \/>wzruszenie mo\u017ce nawet silniejsze ni\u017c kiedy\u015b ale zero \u0142ez. Te<br \/>nadrobi\u0142am w nocy. Nie wiem dlaczego, ale pomy\u015bla\u0142am te\u017c ,\u017ce<br \/>jutrzejsze spotkanie z moj\u0105 poetk\u0105 si\u0119 nie odb\u0119dzie&#8230;dzi\u0119ki Bogu<br \/>odby\u0142o si\u0119! Oj i to jak! To by\u0142a moja ekspresowa terapia. Zaiste tak<br \/>by\u0142o. Ca\u0142y dzie\u0144 przed, b\u0142\u0105ka\u0142am si\u0119 najpierw w szkole my\u015bl\u0105c tylko i<br \/>wy\u0142\u0105cznie o Wisi,potem po star\u00f3wce mimo i\u017c by\u0142o piekielnie zimno,wia\u0142o<br \/>i w og\u00f3le by\u0142o strasznie. Ale odczuwa\u0142am w tej sytuacji pogodowej<br \/>w\u0142asny nastr\u00f3j, wi\u0119c musia\u0142am z ni\u0105 troch\u0119 poby\u0107 skoro tylko ona mnie<br \/>dzisiaj zrozumia\u0142a. Wchodz\u0119 do \u015brodka, w ko\u0144cu. Moja kole\u017canka albo<br \/>si\u0119 zjawi albo nie- kto to wie. W ok\u00f3\u0142 mnie sami starsi ludzie. Jak<br \/>zwykle zani\u017ca\u0142am \u015bredni\u0105 wieku \ud83d\ude42 Oj, ale to ju\u017c nied\u0142ugo. Kocham<br \/>starych ludzi-takich naprawd\u0119 starych. Chocia\u017c to te\u017c jak wiemy<br \/>poj\u0119cie wzgl\u0119dne&#8230;Zaj\u0119\u0142am dwa miejsca i posz\u0142am kupi\u0107 sobie kaw\u0119&#8230;no<br \/>i b\u0119c. Patrz\u0119 w lewo a z 10 metr\u00f3w ode mnie siedzi sobie pani Julia<br \/>kochana,otoczona jakimi\u015b kobietami,kt\u00f3rych chyba wcale nie s\u0142ucha.<br \/>Nooo to ja ju\u017c podw\u00f3jnie zdenerowowana, krz\u0105tam si\u0119, ogl\u0105dam ksi\u0105\u017cki,<br \/>siadam,wstaj\u0119 pij\u0119 t\u0119 kaw\u0119 z trudem. Dochodzi godzina osiemnasta,<br \/>zajmuj\u0119 miejsce. Sylwii nie ma, wchodzi pani Julia. \u0141zy mam ju\u017c w<br \/>zanadrzu. Zjawia si\u0119 Sylwia. Uf, jak to dobrze,\u017ce nie b\u0119d\u0119 tu sama i<br \/>kto\u015b mnie podtrzyma,mo\u017ce si\u0119 nie rozsypi\u0119. Mog\u0142abym pisa\u0107 i m\u00f3wi\u0107 o<br \/>tym dniu godzinami. Ale nie b\u0119d\u0119 pani katowa\u0142a wi\u0119c tylko jeszcze<br \/>kilka zda\u0144. Zacz\u0119\u0142o si\u0119 od \u015bmierci pani Wis\u0142awy, przyjaci\u00f3\u0142ki<br \/>mojej\/naszej poetki&#8230;pani Julia powiedzia\u0142a,\u017ce wola\u0142aby dzisiaj<br \/>czyta\u0107 jej wiersze ale przecie\u017c to jej wiecz\u00f3r. Musz\u0119 przyzna\u0107,\u017ce ca\u0142e<br \/>spotkanie-rozmowa m\u0142odego,infantylnego cz\u0142owieka z pani\u0105<br \/>Juli\u0105-absolutnie wspania\u0142\u0105! wiele straci\u0142a w\u0142a\u015bnie przez owego<br \/>prowadz\u0105cego,kt\u00f3rego mia\u0142am ochot\u0119 strzeli\u0107 po \u0142bie przy pewnych<br \/>pytaniach, ale pani Julia w u\u0142amku sekundy budzi\u0142a we mnie anio\u0142a.<br \/>M\u00f3wi\u0142a o dzienniku, o tym,\u017ce nie mog\u0142aby go napisa\u0107 &#8222;o sobie&#8221; tak jak<br \/>Mro\u017cek \ud83d\ude42 I,\u017ce dziwi si\u0119 na wie\u015b\u0107 o trzecim tomie po kt\u00f3ry raczej ju\u017c<br \/>nie si\u0119gnie, ale mimo wszystko rozumie pana S\u0142awomira. Czyta teraz w<br \/>nocy listy Mro\u017cka i Lema, ale gdy dochodzi pierwsza nakazuje sobie<br \/>sen&#8230; Wiele m\u00f3wi\u0142a o przyja\u017ani z Czes\u0142awem Mi\u0142oszem, niezwykle dla<br \/>niej wa\u017cnej. I tu mam w sobie jeden wielki paradoks. Nie przepadam za<br \/>poezj\u0105 Mi\u0142osza, ale wcale si\u0119 dziwi\u0119, \u017ce p.Julia si\u0119 z nim uto\u017csamia i<br \/>rozumie gdy\u017c, gdybym mia\u0142a por\u00f3wnywa\u0107 jej poezj\u0119 (chocia\u017c to<br \/>absurdalne) to by\u0142by to w\u0142a\u015bnie Czes\u0142aw,kt\u00f3rego nie trawi\u0119&#8230;no i<br \/>w\u0142a\u015bnie nie wiem jak to jest. Bo musz\u0119 si\u0119 przyzna\u0107,\u017ce wielu wierszy<br \/>pani Julii nie umia\u0142am prze\u0142o\u017cy\u0107 na siebie,nie umia\u0142am i pewnie nadal<br \/>nie umiem ich zrozumie\u0107, gdy\u017c jak wiadomo w wielu wierszach traktuje o<br \/>osobach,zdarzeniach historycznych o kt\u00f3rych nie mia\u0142am poj\u0119cia. I to<br \/>mnie te\u017c poci\u0105ga\u0142o (i nadal poci\u0105ga) w jej tw\u00f3rczo\u015bci. Taka m\u0105dro\u015b\u0107 i<br \/>obycie,z kt\u00f3r\u0105 chcia\u0142abym si\u0119 zaprzyja\u017ani\u0107 czy poj\u0105\u0107. Na szcz\u0119\u015bcie<br \/>jest masa wierszy kt\u00f3re s\u0105 moje od pocz\u0105tku do ko\u0144ca. Taki ca\u0142y jest<br \/>tomik &#8222;Gorzkie \u017cale&#8221;, kt\u00f3ry dawkowa\u0142am sobie niepoj\u0119cie i nie tylko<br \/>sobie. Uwa\u017cam,\u017ce to jej najlepsze wiersze a przeczyta\u0142am chyba<br \/>wszystkie opublikowane. M\u00f3wi\u0142a te\u017c,\u017ce nie wyobra\u017ca sobie &#8222;zastygni\u0119cia<br \/>w czasie&#8221;. Jest ciekawa i ch\u0142onna nowych rzeczy. Czyta\u0142a poka\u017ane<br \/>fragmenty. Przepraszam za chaos my\u015bli i taki nag\u0142y &#8222;zwrot akcji&#8221;-<br \/>powiedzia\u0142am pani Julii(po tym jak Sylwia nazwa\u0142a mnie dzieciakiem,gdy<br \/>ju\u017c chcia\u0142am stamt\u0105d zwia\u0107-to &#8222;dziecko&#8221; zawsze mnie wkurza ale te\u017c<br \/>jako\u015b kopie po ty\u0142ku),\u017ce j\u0105 uwielbiam\/jej wiersze i ,\u017ce s\u0105 mi<br \/>potrzebne do \u017cycia&#8230;na to ona,\u017ce dobrze,\u017ce jej to m\u00f3wi\u0119 bo ona cz\u0119sto<br \/>w\u0105tpi&#8230;w tym momencie urw\u0119 ten niemoralnie d\u0142ugi(pewnie dla Pani)<br \/>list maj\u0105c nadziej\u0119,\u017ce mog\u0142am przez chwil\u0119 da\u0107 rado\u015b\u0107 p. Julii-bo<br \/>takie sprawia\u0142a wra\u017cenie. Ca\u0142y czas u\u015bmiecha\u0142a si\u0119 tak serdecznie a<br \/>jak ju\u017c wzi\u0119\u0142a mnie za r\u0119k\u0119&#8230;w og\u00f3le jak do niej podesz\u0142am to ca\u0142e<br \/>moje rozedrgranie znik\u0142o,po prostu oaza spokoju-ja! No,i to jest<br \/>w\u0142a\u015bnie przejmowanie nastroj\u00f3w i uczu\u0107 innych ludzi. Niekiedy<br \/>zbawienne. Pot\u0119\u017cne prze\u017cycie, po kt\u00f3rym fruwa\u0142am tak jak ju\u017c dawno<br \/>nie&#8230;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\">Pozdrawiam szczeg\u00f3lnie,wierszem,kt\u00f3ry czyta\u0142a nasza ukochana poetka w<br \/>tamten wiecz\u00f3r&#8230;bliski mi niezmiernie&#8230;<\/p>\n<p>SEKRETY<\/p>\n<p>Tyle jest godne naszych pochwa\u0142 co skarg<br \/>bo nie jest w porz\u0105dku rzeczy by wszystko by\u0142o odmierzone<br \/>ani rozdane jak trzeba<br \/>&#8230; Czy\u017c nie istniejemy dzi\u0119ki temu co nas r\u00f3\u017cni<br \/>i dzi\u0119ki odwadze r\u00f3\u017cnienia si\u0119<br \/>Nie pozw\u00f3l odcisn\u0105\u0107 piecz\u0105tki na sobie<br \/>S\u0142uchaj muzyki osobno to dla ciebie j\u0105 graj\u0105<br \/>i m\u00f3dl si\u0119 osobno je\u015bli umiesz<br \/>I cho\u0107 tw\u00f3j smutek jest nieprzerwany<br \/>jak pruty z dnia na dzie\u0144 sweter<br \/>przyjdzie taka chwila \u017ce poczujesz si\u0119 wolny<br \/>Popatrz jak pi\u0119knie ludzie si\u0119 mijaj\u0105<br \/>cho\u0107 byli sobie przeznaczeni<br \/>Nikt nie jest do\u015b\u0107 kochany i nie kocha dosy\u0107<br \/>Patrzy\u0142am i widzia\u0142am<br \/>ale tylko czasem uda\u0142o mi si\u0119 to nazwa\u0107<br \/>Prawda jest najwi\u0119kszym z sekret\u00f3w<br \/>do kt\u00f3rego nie mamy dostepu<\/p>\n<p>Patrycja<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/marzec\/jh.jpg\" alt=\"\" width=\"620\" height=\"551\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b><span style=\"color: #008000;\"><br \/>Rozedrgana Patrycjo!<br \/>Nie masz \u0142atwo ze sob\u0105, ale na szcz\u0119\u015bcie mieszkasz w wierszach. Mnie tak\u017ce od lat pomagaj\u0105 te wiersze i te kobiety.<br \/>Tyle \u017ce listy pisz\u0119 kr\u00f3tsze, bo ucz\u0119 si\u0119 od Nich. \u017bycz\u0119 wiosny nie tylko w przyrodzie i mniejszego rozedrgania.<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b><span style=\"color: #008000;\">Pozdrawiam bardzo serdecznie-MU\u00a0<\/span><br \/>\u00a0<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>________________<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"left\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/marzec\/siss.jpg\" alt=\"\" width=\"376\" height=\"560\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"left\">SZARE SZARAWARY???\u00a0<br \/>Kolejny raz potwierdza si\u0119, \u017ce niedaleko pada jab\u0142ko od jab\u0142oni :))<\/p>\n<p>Pozdro, \u015b.<b><\/p>\n<p><\/b>PS. Strasznie ma\u0142o Pani zdj\u0119\u0107 w korespondencji. Prosz\u0119 co\u015b czasami wys\u0142a\u0107, tak jak dawniej.<br \/><b><\/p>\n<p><span style=\"color: #008000;\">\u015a!<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"left\"><span style=\"color: #008000;\"><b>Tak to bliski mi jogin. Umi\u0142owany. Zdj\u0119cia powiadasz?\u00a0<br \/>Jako\u015b mi przesz\u0142a ochota do ich robienia, ale mo\u017ce nadejdzie?Chcia\u0142abym. Pozdrawiam wiosennie\u00a0<br \/>MU<br \/>\u00a0<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"left\"><span style=\"color: #008000;\"><b>Dla \u015b:<\/p>\n<p><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/marzec\/dla_s_barcelona_fotm_borzym.jpg\" alt=\"\" width=\"675\" height=\"448\" border=\"0\" \/><br \/>Barcelona, fot. M. Borzym<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"left\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/marzec\/w_madrycie_z_nowym_zespolem_luty_2012_m_borzym.jpg\" alt=\"\" width=\"651\" height=\"432\" border=\"0\" \/><span style=\"color: #008000;\"><b><br \/>W Madrycie z nowym zespo\u0142em, luty 2012, fot. M. Borzym<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>________________<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>Temat: &#8230;.<\/p>\n<p><\/b>Dobry wiecz\u00f3r,<br \/>bardzo dzi\u0119kuj\u0119 za odpowied\u017a.\u00a0<\/p>\n<p>Pani Magdo, te\u017c tak sobie my\u015bl\u0119, \u017ce mo\u017ce wystarczy nie patrze\u0107 albo zwyczajnie patrze\u0107 w innym kierunku. Ja\u015bniejszym i cichszym.<\/p>\n<p>Czyta\u0142am niedawno &#8222;Traktat o \u0142uskaniu fasoli&#8221; i tam znalaz\u0142am tak\u0105 my\u015bl :<br \/>&#8222;Gdy s\u0142owa ju\u017c daremne, my\u015bli daremne, a wyobra\u017ania nie chce si\u0119 ju\u017c wyobra\u017ca\u0107, jeszcze tylko muzyka. Jeszcze tylko muzyka na ten \u015bwiat, na to \u017cycie.&#8221; Osobi\u015bcie, doda\u0142abym jeszcze : tylko ksi\u0105\u017cki, obrazy i muzyka na ten \u015bwiat, na to \u017cycie. A w\u0142a\u015bciwie, parafrazuj\u0105c : &#8222;Jeszcze tylko g\u0142os Magdy Umer na ten \u015bwiat, na to \u017cycie.&#8221;<\/p>\n<p>Jestem na etapie g\u0142\u0119bokiej fascynacji p\u0142yt\u0105 &#8222;Noce i sny&#8221;. Prosz\u0119, b\u0142agam wr\u0119cz, bo czyta\u0142am, \u017ce Pani my\u015bli o czym\u015b weselszym, niech kolejne p\u0142yty b\u0119d\u0119 tak samo smutno-radosne, bo tylko Pani tak pi\u0119knie potrafi to \u0142\u0105czy\u0107.<\/p>\n<p>Przesy\u0142am obraz, kt\u00f3ry namalowa\u0142 m\u00f3j kolega na podstawie mojego wiersza &#8230; no i nieskromnie sam tekst. B\u0105d\u017a, co b\u0105d\u017a ma\u0142o aktualny ju\u017c. Ks. Twardowski bardzo trafnie pisa\u0142 w wierszu &#8222;Nic&#8221;&#8230;<br \/><a href=\"http:\/\/www.digart.pl\/praca\/6880703\/Miraze.html#.TzrTScXj5lc\">http:\/\/www.digart.pl\/praca\/6880703\/Miraze.html#.TzrTScXj5lc<\/a><\/p>\n<p>Mira\u017ce<br \/>st\u0142uk\u0142am lustro<br \/>a w nim ja<br \/>i ty na wp\u00f3\u0142 odbity<\/p>\n<p>utkwi\u0142 jednak we mnie<br \/>od\u0142amek dawnych mira\u017cy<br \/>i dlatego nie krwawi\u0119<br \/>bezradno\u015bci\u0105<\/p>\n<p>dalej czesz\u0119 w\u0142osy<br \/>bo naprzeciw pustce rosn\u0105<br \/>i szepcz\u0105 jak fatamorgana:<\/p>\n<p>\u017cegnaj niegdy\u015b pot\u0119\u017cny<br \/>w\u0142adco mojej prozaiczno\u015bci<\/p>\n<p>Pozdrawiam ciep\u0142o-wieczornie!<\/p>\n<p>Karolina<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b><\/p>\n<p><span style=\"color: #008000;\">Karolino!<\/p>\n<p>1.Z t\u0105 muzyk\u0105 zgoda. Niewiele rzeczy tak pomaga jak ONA.<br \/>2.Bardzo ceni\u0119 pana Wies\u0142awa My\u015bliwskiego. Bardzo. I to zdanie pi\u0119kne.<br \/>3.Szukalam weso\u0142ych, albo cho\u0107by pogodnych piosenek na<span lang=\"en\">\u00a0<\/span>odpowiednim poziomie artystycznym i nie znalaz\u0142am. Wi\u0119c b\u0119dzie po staremu&#8230;<br \/>4.Czesa\u0107 si\u0119 warto. I my\u0107. I \u017cy\u0107. Mimo wszystko.<br \/>5. Naprzeciw czy na przek\u00f3r?<br \/>6.Pozdrawiam ciep\u0142o &#8211; po\u0142udniowo. MU<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>________________<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>Temat: strona EAS-u<br \/><\/b>W nawi\u0105zaniu do korespondencji ze strony &#8211; Strona EAS-u zamarz\u0142a ju\u017c dobry rok temu i nie odtaja\u0142a nawet w wakacyjnych upa\u0142ach :))) E<\/p>\n<p><span style=\"color: #008000;\"><b>E!<\/p>\n<p>Z b\u00f3lem musz\u0119 przyzna\u0107 racj\u0119. Mo\u017ce wiosna pomo\u017ce&#8230;? Daj Bo\u017ce. MU<br \/>\u00a0<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>________________<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>Temat: W razie czego&#8230;<\/p>\n<p><\/b>mo\u017ce si\u0119 przyda?<\/p>\n<p>good sunday<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/marzec\/odnajdywanie.jpg\" alt=\"\" width=\"504\" height=\"343\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\">a<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b><br \/><span style=\"color: #008000;\">a!<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b><span style=\"color: #008000;\"><\/p>\n<p>Mnie nie, ale mo\u017ce komu\u015b si\u0119 przyda. Dzi\u0119kuj\u0119 &#8211; MU<br \/>\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>________________<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>Subject: Zmar\u0142a Hanna Gosiewska<br \/><\/b><br \/>Witam!<br \/>Pozwalam sobie ze smutkiem poinformowa\u0107, \u017ce 24 lutego niespodziewanie zmar\u0142a Hanna Gosiewska &#8211; polonistka w LO Gottwalda. Moja Ciocia z sentymentem wspomina\u0142a czasy szkolne, a zw\u0142aszcza swoich uczni\u00f3w. O Pani Magdzie zawsze m\u00f3wi\u0142a z dum\u0105. Jesli sie nie myl\u0119, to chodzi\u0142a Ona do Niej na warsztaty recytatorskie? Pamietam, \u017ce opowiada\u0142a o powszechnym wzruszeniu podczas recytacji w wykonaniu p. Magdy. Pozwalam wi\u0119c sobie t\u0105 drog\u0105 poinformowa\u0107 o \u015bmierci bliskiej mi osoby. (&#8230;)<br \/>Prosz\u0119 Pani\u0105 Magd\u0119 o mi\u0142e wspomnienie o mojej Cioci Hani.<br \/>Pozdrawiam<br \/>Micha\u0142 Borkowski<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Panie Michale!<\/p>\n<p>Oczywi\u015bcie pami\u0119tam pani\u0105 Hann\u0119, mimo \u017ce nigdy mnie nie uczy\u0142a, ani nie chodzi\u0142am do niej na warsztaty recytatorskie. Pami\u0119tam natomiast jej wielk\u0105 przychylno\u015b\u0107 i serdeczno\u015b\u0107 w tak zwanych sytuacjach szkolno &#8211; korytarzowych. I podczas akademii.<br \/>I zawsze bardzo mnie namawia\u0142a abym zdawa\u0142a do szko\u0142y teatralnej&#8230; coraz wi\u0119cej znanych mi os\u00f3b juz &#8222;po tamtej stronie lady&#8221;. \u017bal. Pozdrawiam serdecznie &#8211; Magda U<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>________________<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>Temat: list od joanny<\/p>\n<p><\/b>Kochana Pani Magdo<br \/>Namawiam gor\u0105co do s\u0142uchania czasem radia Nostalgia ,99,5 fm .To nietypowe radio ,emituje od p\u00f3\u0142nocy do po\u0142udnia najpi\u0119kniejsze polskie piosenki , tak\u017ce przepi\u0119kne Pani interpretacje znanych piosenek , teraz \u015bpiewa na przyk\u0142ad Pani Teresa Tutinas , s\u0142ucham tej stacji codziennie i przecieram oczy ze zdziwienia \u017ce inne stacje tak rzadko korzystaj\u0105 z tak wspania\u0142ego dziedzictwa polskiej piosenki .Te piosenki s\u0105 magiczne .Zdarzaj\u0105 si\u0119 s\u0142absze ale wi\u0119kszo\u015b\u0107 deklasuje wsp\u00f3\u0142czesn\u0105 wokalistyk\u0119 wszystkim -stylem ,tekstem ,muzyk\u0105 ,g\u0142osami ,aran\u017cacj\u0105 ,atmosfer\u0105(&#8230;) .Pozdrawiam i serdecznie dzi\u0119kuj\u0119 za pi\u0119kne ciep\u0142e i m\u0105dre piosenki- z powa\u017caniem Joanna Kopytowska<b><\/p>\n<p><span style=\"color: #008000;\">Pani Joanno!<br \/>Dzi\u0119kuje za wiadomo\u015b\u0107 i w\u0142\u0105cz\u0119 sprawdzi\u0107 czy to prawda. Pozdrawiam MU<\/span><br \/>\u00a0<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>________________<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>Temat: Bia\u0142a bluzka<\/b><\/p>\n<p>Witam Pani Magdo!!!<br \/>Wczoraj dozna\u0142am niesamowitych emocji i prze\u017cy\u0142am wspania\u0142y wiecz\u00f3r w OCH Teatrze na 100 spektaklu Bia\u0142ej Bluzki.<br \/>To czego dokonuje na scenie Pani KRYSTYNA JANDA jest godne nie tylko podziwu i uznania, ale najwy\u017cszego uwielbienia dla sztuki aktorskiej &#8222;tego naszego dobra narodowego&#8221;<br \/>jakim jest Pani KRYSTYNA. Pani\u0105 Krystyn\u0105 jestem zachwycona i zauroczona od lat i jest to dla mnie wz\u00f3r kobiety dla kt\u00f3rej nie ma rzeczy niemo\u017cliwych. Jednocze\u015bnie chcia\u0142am podkre\u015bli\u0107 \u017ce gdyby Pani nie wyre\u017cyserowa\u0142a tego spektaklu to nie dane by by\u0142o nam szaraczkom prze\u017cywa\u0107 swoich chwil uniesie\u0144 i wzrusze\u0144.<br \/>Wczorajszy dzie\u0144 by\u0142 dla mnie szczeg\u00f3lnie wzruszaj\u0105cy bo przed p\u00f3j\u015bciem do OCH Teatru ogl\u0105da\u0142am na TV Kultura powt\u00f3rk\u0119 z Opola 1997 &#8211; &#8222;Zielono mi&#8221;, a nast\u0119pnie spektakl ogl\u0105dany u boku WSPANIA\u0141EJ p.MAGDY UMER.<br \/>Pani Magdo \/prosz\u0119 wybaczy\u0107 poufa\u0142o\u015b\u0107\/ ale prosz\u0119 chocia\u017c t\u0105 drog\u0105 przyj\u0105\u0107 serdeczne podzi\u0119kowania za te niesamowite uczucie jakiego si\u0119 doznaje w czasie takich przedstawie\u0144 i wielu wielu innych kt\u00f3re by\u0142y Pani pomys\u0142em, udzia\u0142em czy re\u017cyseri\u0105. Dzi\u0119kuj\u0119 za wspania\u0142\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 &#8222;Jak trwoga to do bloga&#8221; czy cudowne wspomnienia Kabaretu Starszych Pan\u00f3w.<br \/>Prosimy o wi\u0119cej takich audycji, spektakli a tak\u017ce wyst\u0119p\u00f3w z Pani udzia\u0142em &#8211; a kiedy nam Pani za\u015bpiewa?<br \/>Szanowna Pani Magdo, przepraszam za zaj\u0119cie Pani cennego czasu swoj\u0105 skromn\u0105 osob\u0105 ale od czasu do czasu w cz\u0142owieku nazbiera si\u0119 tyle emocji i prze\u017cy\u0107 \u017ce chcia\u0142by wykrzycze\u0107 wszystko albo przela\u0107 na papier lub w XXI w. na meila i chocia\u017c t\u0105 drog\u0105 podzi\u0119kowa\u0107 z ca\u0142ego serca za wszystko i \u017cyczy\u0107 bardzo, bardzo du\u017co zdrowia dla nowych wyzwa\u0144.<br \/>zauroczona i zachwycona<br \/>Jadwiga Szafraniec<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b><span style=\"color: #008000;\">Pani Jadwigo mi\u0142a!<\/p>\n<p>Dla mnie to tak\u017ce wz\u00f3r kobiety, dla ktorej nie ma rzeczy niemo\u017cliwych.I ta jej wieczna ochota na \u017cycie i robienie czegos nowego!Bardzo jej tej si\u0142y zazdroszcz\u0119 i podziwiam.A pania serdecznie pozdrawiam MU\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>________________<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>Temat: Dobry wiecz\u00f3r<\/b><\/p>\n<p>Szanowna Pani Magdo&#8230;<\/p>\n<p>Przepraszam, \u017ce zawracam Pani &#8222;skrzynk\u0119&#8221;, ale chcia\u0142em Pani bardzo podzi\u0119kowa\u0107&#8230;<br \/>Przed chwil\u0105 wr\u00f3ci\u0142em z &#8222;tr\u00f3jki&#8221; gdzie mia\u0142em mo\u017cliwo\u015b\u0107 poprzebywa\u0107 w Pani towarzystwie&#8230;<br \/>Chcia\u0142em podzi\u0119kowa\u0107, bo by\u0142o to dla mnie spotkanie niesamowicie wa\u017cne&#8230; nie raz s\u0142ysza\u0142em Pani interpretacje piosenek Agnieszki, ale nigdy nie by\u0142y to interpretacje &#8222;pod rz\u0105d&#8221;&#8230;\u00a0<br \/>P\u0142yty s\u0105 inne&#8230; realizatorzy, d\u017awi\u0119kowcy&#8230; ci wszyscy ludzie, kt\u00f3rzy maja na celu dopieszczenie p\u0142yty wchodz\u0105 pomi\u0119dzy odbiorc\u0119 a nadawc\u0119&#8230; poprawiaj\u0105 jako\u015b\u0107 d\u017awi\u0119k\u00f3w, ale zamazuj\u0105 przekaz&#8230; w koncertach na \u017cywo, jest inaczej&#8230; inaczej, bo jest po prostu przekaz punkt &#8211; punkt \ud83d\ude42<br \/>Gdy tak Pani s\u0142ucha\u0142em, przypomnia\u0142y mi si\u0119 niezwyk\u0142e wyt\u0142umaczenie Wis\u0142awy Szymborskiej &#8211; gdy pewna aktorka zapyta\u0142a jak powinna recytowa\u0107 jej wiersze&#8230; Poetka Zadumanego U\u015bmiechu odrzek\u0142a: to bardzo proste, trzeba tylko czyta\u0107 s\u0142owa, pami\u0119taj\u0105c i wiedz\u0105c co te s\u0142owa znacz\u0105&#8230;<br \/>Dlatego w\u0142a\u015bnie ten dzisiejszy koncert by\u0142 tak niesamowity i prawdziwy&#8230; jest Pani tak\u0105 t\u0142umaczk\u0105, mostem&#8230; pomi\u0119dzy napisanymi przez Agnieszk\u0119 s\u0142owami, a ich znaczeniem.<br \/>Widzia\u0142em, \u017ce bardzo Pani prze\u017cywa\u0142a to spotkanie, ale przecie\u017c tylko przyja\u017a\u0144 i mi\u0142o\u015b\u0107 prawdziwa si\u0119 nie ko\u0144cz\u0105&#8230; t\u0119sknota trwa.<br \/>Jest takie zdanie, za kt\u00f3re dziennikarzom i nauczycielom, i zasadniczo wszystkim innym ludziom powinni odbiera\u0107 ubezpieczenie zdrowotne do\u017cywotnio: &#8222;Co autor mia\u0142 na my\u015bli&#8221;&#8230; i tak sobie my\u015bl\u0119, \u017ce ten zakaz zadawania tego pytania nie dotyczy przyjaci\u00f3\u0142 poet\u00f3w&#8230; Oni wiedz\u0105 \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Jeszcze raz Pani pi\u0119knie dzi\u0119kuj\u0119.<br \/>Daniel Fabrykiewicz<\/p>\n<p><span style=\"color: #008000;\"><b>Panie Danielu!<\/p>\n<p>nawet pan nie ma poj\u0119cia jakie to wa\u017cne dla mnie slowa. Dzi\u0119kuj\u0119 za nie i \u017cycz\u0119 wszystkiego dobrego-Magda U<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>________________<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\">Temat: gdzie jest program tv LE\u015aMIAN ?<\/p>\n<p>Mi\u0142a, Droga&#8230;Pani Magdo&#8230;\u00a0<\/p>\n<p>Jestem Pani fank\u0105 od lat. Przegl\u0105daj\u0105c stron\u0119 z Pani dokonaniami i potem sporo internet, stwierdzi\u0142am z \u017calem, \u017ce nigdzie nie zosta\u0142 wymieniony program tv z Pani wspania\u0142ym udzia\u0142em &#8211; my\u015bl\u0119 o genialnym pod ka\u017cdym wzgl\u0119dem &#8211; wizualnym ! , wokalnym ! , interpretatorskim ! -&#8222;Le\u015bmianie&#8221; autorstwa pp Bogus\u0142awskich&#8230;z Danielem Olbrychskim i Adamem Hanuszkiewiczem. Te\u017c chyba z lat siedemdziesi\u0105tych, jak program z Andrzejem Nardellim, o kt\u00f3rym Pani wspomina &#8230;( has\u0142o &#8222;pp Bogus\u0142awscy&#8221; w og\u00f3le nie istnieje, nawet w telewizyjnych portalach, a le\u015bmianowskie spektakle tylko z Wojciechem Siemionem, co uwa\u017cam za wielk\u0105 krzywd\u0119 dla niesamowitej dzia\u0142alno\u015bci tych tw\u00f3rc\u00f3w, wspaniale, \u017ce cho\u0107 u Pani mo\u017cna sobie przypomnie\u0107 te nazwiska !). Czy\u017cby to znaczy\u0142o, \u017ce film zagin\u0105\u0142 i nie b\u0119dzie mo\u017cna go ju\u017c zobaczy\u0107 ? B\u0142agam o jak\u0105\u015b informacj\u0119 na ten temat ! Prosi\u0142am o pokazanie tego spektaklu\u00a0 w tvp Kultura,ale skoro Pani si\u0119 do niego nie przyznaje, to mo\u017ce zagin\u0105\u0142 ? Takie arcydzie\u0142a powinny by\u0107 obrazkow\u0105 obowi\u0105zkow\u0105\u00a0 lektur\u0105 szkoln\u0105 &#8211; \u017cadne interpretacje Le\u015bmiana nie by\u0142y tak malownicze ( Pani na \u0142onie natury i w\u0105wozy w Kazimierzu Dolnym ?) i tak ekspresyjne (Mistrz Daniel Olbrychski i Pani Le\u015bmian \u015bpiewany !)\u00a0<br \/>W\u0142a\u015bnie takie rzeczy powinny by\u0107 wydawane na dvd, by trafi\u0142y pod strzechy ! (Zw\u0142aszcza przy ma\u0142ym zainteresowaniu wierszem nowych pokole\u0144).<br \/>Czy nie wie Pani &#8211; jako znajoma P..Krystyny Jandy, czy b\u0119dzie kiedy\u015b wydany Jej program &#8222;Pawlikowaska-Jasnorzewska&#8221;, tak\u017ce genialny !\u00a0<\/p>\n<p>z niepokojem i nadziej\u0105 Ditta P.<\/p>\n<p><span style=\"color: #008000;\"><b>Pani Ditto!<\/p>\n<p>Nie wiem czy b\u0119dzie wydany. TVP Kultura bez przerwy odnajduje jakie\u015b skarby sprzed lat to mo\u017ce i te programy kiedy\u015b si\u0119 odnajd\u0105?<\/p>\n<p>To widowisko z wierszami Le\u015bmiana kr\u0119cili\u015bmy w 1977 roku, pami\u0119tam, bo by\u0142am wtedy w ci\u0105\u017cy z Mateuszem.<br \/>Ale poza tym niewiele pami\u0119tam niestety. O Krysiu i Michale Bogus\u0142awskich wspominam przy ka\u017cdej okazji.<br \/>Pozdrawiam serdecznie &#8211; MU\u00a0<\/b><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>________________<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>Temat: &#8230;<\/p>\n<p><\/b>Dzi\u0119ki za ostatni\u0105 koncertow\u0105 Tr\u00f3jk\u0119.<br \/>Zgra\u0142em prosto z radia, poszatkowa\u0142em starannie (dla tak zwanego porz\u0105dku) i zap\u0119tli\u0142em.<br \/>Zn\u00f3w na zawsze.<\/p>\n<p>Agnieszk\u0119 ju\u017c dawno przytuli\u0142em do serca niczym&#8230; wiern\u0105 piersi\u00f3wk\u0119.<br \/>W\u0142a\u015bnie dzi\u0119ki Pani.<\/p>\n<p>I nigdy nie zniech\u0119c\u0105 mnie jakie\u015b drobne niedo\u015bpiewy. Wr\u0119cz przeciwnie.<\/p>\n<p>Wiemy, o co chodzi:)))<\/p>\n<p>Dobranoc***<b><\/p>\n<p><span style=\"color: #008000;\">Panie Jacku mi\u0142y!<\/p>\n<p>jasne \u017ce wiemy o co chodzi!<br \/>Dzi\u0119kuj\u0119!!! MU<\/span><\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>________________<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b>Temat: zdj\u0119cia z Tr\u00f3jki<\/p>\n<p><\/b>Pi\u0119kny recital i pi\u0119kna Pogoda na szcz\u0119\u015bcie. I po co te nerwy?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/marzec\/5.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"425\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/marzec\/8.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"425\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/marzec\/9.jpg\" alt=\"\" width=\"318\" height=\"480\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/marzec\/99.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"425\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/marzec\/999.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"425\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\"><b><span style=\"color: #008000;\">EWO!<\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119! No w\u0142a\u015bnie tylko po co te nerwy? Gdybym to ja wiedzia\u0142a&#8230; MU<\/span><\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>19 marca 2012 \u00a0 Temat: prosty Dobrze jest zna\u0107 Pani\u0105 ze s\u0142yszenia i widzenia. Pozdrawiam. Ania. Dobrze jest wiedzie\u0107, \u017ce tak bywa. Pozdrawiam. Magda. ________________ Temat: Pozdrawiamy! Pozdrawiamy!-tzn. Pani Julia,bo ja oczywi\u015bcie si\u0119 wstydz\u0119 i jak zwykle&#8222;mnie tu nie ma&#8221; \ud83d\ude42 Pani Magdo Kochana! Chc\u0119 si\u0119 podzieli\u0107 moim uskrzydleniem sprzed dziesi\u0119ciu dni irozpaczliwym stanem sprzed &hellip; <a href=\"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/korespondencja\/iii-2012\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">III 2012<\/span> <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":54,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-2249","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2249","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2249"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2249\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2250,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2249\/revisions\/2250"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/54"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2249"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}