{"id":2224,"date":"2016-03-01T23:55:41","date_gmt":"2016-03-01T23:55:41","guid":{"rendered":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/?page_id=2224"},"modified":"2016-03-02T00:19:15","modified_gmt":"2016-03-02T00:19:15","slug":"wrzesien-grudzien-2013","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/korespondencja\/wrzesien-grudzien-2013\/","title":{"rendered":"X i XII 2013"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: right;\" align=\"right\"><b>11 grudnia 2013<\/b><\/p>\n<p>Pani Magdo,<br \/>W\u0142a\u015bnie obejrza\u0142em DVD z pani koncertem w Teatrze Polonia (&#8222;Wci\u0105\u017c si\u0119 na co\u015b czeka&#8221;). Taki listopadowy, z oknem na wiosn\u0119. I wreszcie zrozumia\u0142em piosenk\u0119 Leonarda Cohena &#8222;S\u0142ynny niebieski prochowiec&#8221;. Po 30-tu latach! &#8222;Lepiej p\u00f3\u017aniej, ni\u017c\u0085 p\u00f3\u017aniej&#8221;. Dzi\u0119kuj\u0119! I s\u0142ucham dalej, mo\u017ce mi si\u0119 jeszcze co\u015b z czasem wyja\u015bni. I pozdrawiam!<br \/>o.Tomek OP\u00a0<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">o.Tomku OP!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Mam nadziej\u0119 \u017ce nie byl to czas zmarnowany&#8230;pozdrawiam serdecznie!MU<\/p>\n<p>Szanowna Pani Magdo!<br \/>Chcemy \u017cy\u0107 w przekonaniu, \u017ce to nie by\u0142a nasza ostatnia niedziela!<br \/>Co prawda codziennie mo\u017cemy ogl\u0105da\u0107 si\u0119 na Facebooku, ale ten fakt jeszcze bardziej nasila t\u0119sknot\u0119 za bezpo\u015brednim kontaktem. Spotkanie autorskie z &#8222;osobowo\u015bci\u0105 mnog\u0105&#8221;(Magda Umer), niepowtarzalnym &#8222;ludzkim egzemplarzem&#8221; (Alina Janowska), &#8222;doros\u0142ym elfem&#8221; (Agnieszka Osiecka) &#8211; to chwila wyj\u0105tkowa i nadzwyczaj mi\u0142a.<br \/>Ciesz\u0119 si\u0119 ogromnie, \u017ce uda\u0142o nam si\u0119 porozmawia\u0107 na tematy zobrazowane jesiennym li\u015bciem \ud83d\ude42<br \/>Andrzej Seweryn w wywiadzie udzielonym Donacie Subbotko zaznaczy\u0142: Bo cz\u0142owiek m\u0105drzeje w dialogu z innymi, nawet je\u017celi si\u0119 z nimi nie zgadza.<br \/>My mieli\u015bmy okazj\u0119 uczestniczy\u0107 w dialogu z niezwyk\u0142\u0105 artystk\u0105 i m\u0105dr\u0105 kobiet\u0105, a nawet si\u0119 z ni\u0105 zgadza\u0107. Nie jest to \u017cadne oryginalne stwierdzenie dla Pani mi\u0142o\u015bnik\u00f3w, ale nie silimy si\u0119 na oryginalno\u015b\u0107, tylko szczerze wyra\u017camy swoje uczucia.<br \/>Z przyjemno\u015bci\u0105 propagujemy has\u0142o: Magda Umer w ka\u017cdej bibliotece! Nie tylko w wersji papierowej, nie tylko jako audiobook, ale najlepiej na \u017cywo!<br \/>W imieniu ca\u0142ego zespo\u0142u Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy w Zag\u00f3rowie dzi\u0119kuj\u0119, \u015bciskam i zapraszam ponownie.<br \/>Pi\u0119kne zdj\u0119cia Pani wykona\u0142a bibliotekarka, moja kole\u017canka, Katarzyna Po\u0142om \ud83d\ude42<br \/>Katarzyna Nowicka<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">PS<br \/>Jest Pani lekarstwem nie tylko na listopad, ale i na ca\u0142e &#8222;p\u00f3\u0142 roku mroku&#8221; &#8211; jak Pani nazywa ten czas.<br \/>8 grudnia wszyscy poczuli\u015bmy si\u0119 nas\u0142onecznieni.<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/zag1.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"454\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/zag2.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"441\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/zag3.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"480\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/zag4.jpg\" alt=\"\" width=\"380\" height=\"480\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/zag5.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"418\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Pani Katarzyno z Zag\u00f3rowa!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Bardzo mi by\u0142o u Was mi\u0142o i wzruszy\u0142 mnie ten jesienny li\u015b\u0107. Bardzo lubi\u0119 biblioteki i ludzi, kt\u00f3rzy czytaj\u0105 ksi\u0105\u017cki. To mi zosta\u0142o z dzieci\u0144stwa. Pozdrawiam najserdeczniej! MU<\/p>\n<p>Droga Pani Magdo.<br \/>Od pewnego czasu zajmuj\u0119 si\u0119 grafoma\u0144stwem. O\u015bmielam si\u0119 wys\u0142ac do Pani moje opowiadanko, poniewa\u017c opiera si\u0119 ono na emocjach, kt\u00f3re wysy\u0142a Pani w \u015bwiat w swoich piosenkach.<br \/>Nie umiem oceni\u0107 w jakim stopniu to jest gniot, a w jakim da si\u0119 to czyta\u0107.<\/p>\n<p>\u0141ez groch<\/p>\n<p>Sygna\u0142 nadchodzacego zlecenia wyrwa\u0142 Pyz\u0119 z zamy\u015blenia. Spojrza\u0142a na ekran telefonu z niedowierzaniem. Ulica Letnia by\u0142a do\u015b\u0107 daleko od Podwala, gdzie sta\u0142a w kolejce taksowek do Kubryka. W zleceniu zaznaczony by\u0142 VAN, a tylko ona o pierwszej w nocy je\u017adzi\u0142a siedmioosobowym autem. &#8211; Daleki dolot, trudno, jad\u0119 &#8211; pomy\u015bla\u0142a odpalaj\u0105c silnik. Po drodze uk\u0142ada\u0142a sobie w g\u0142owie map\u0119 dojazdu do adresu i uk\u0142ad skr\u0119t\u00f3w. &#8211; Najpierw Nakielska, potem druga w prawo od Gwiazdy i druga w lewo od Wiosennej. Doje\u017cd\u017caj\u0105c nie musia\u0142a szuka\u0107 numeru. \u015awiat\u0142a reflektor\u00f3w wy\u0142oni\u0142y z ciemno\u015bci drobn\u0105 posta\u0107, siedz\u0105c\u0105 w kucki pod p\u0142otem. Obok wala\u0142y si\u0119 wi\u0119ksze i mniejsze worki na \u015bmieci wype\u0142nione po brzegi dobytkiem. Dziewczyna podesz\u0142a do okna samochodu od strony kierowcy.<br \/>&#8211; Czy Pani pomog\u0142aby mi zapakowa\u0107 to wszystko do baga\u017cnika?<br \/>&#8211; Oczywi\u015bcie.<br \/>Pakowa\u0142y przezroczyste tobo\u0142ki w milczeniu. Upycha\u0142y jeden na drugim, bielizn\u0119, po\u015bciele, r\u0119czniki, ksi\u0105\u017cki, pluszowego misia wzrostu metr czterdzie\u015bci i gitar\u0119.<br \/>Co si\u0119 sta\u0142o? &#8211; g\u0142upio zapyta\u0142a Pyza, w tym samym momencie gryz\u0105c si\u0119 w j\u0119zyk. Dziewczyna spu\u015bci\u0142a g\u0142ow\u0119 bezradnie.<br \/>&#8211; Nic, prosz\u0119 pani. Jed\u017amy st\u0105d jak najszybciej.<br \/>&#8211; Dok\u0105d?<br \/>&#8211; Na Augustowsk\u0105.<br \/>Ruszaj\u0105c w\u0142\u0105czy\u0142a swoj\u0105 ulubion\u0105 p\u0142yt\u0119 chc\u0105c wype\u0142ni\u0107 trudn\u0105 dla niej cisz\u0119. Dzwi\u0119ki pianina i g\u0142os Magdy Umer by\u0142y jedyn\u0105 odpowiedzi\u0105 na wszystkie nie zadane pytania. &#8211; &#8222;taka\u015b ma\u0142a, a \u0142zy takie ogromne, takie ci\u0119\u017ckie, \u017ce a\u017c g\u0142owa si\u0119 chyli.&#8221;<br \/>W \u015bwietle uciekaj\u0105cych latarni \u0142zy Ma\u0142ej toczy\u0142y si\u0119 po policzkach jedna za drug\u0105. Niczym ma\u0142e dziecko wtula\u0142a twarz w szyb\u0119, coraz mniej panuj\u0105c nad podryguj\u0105cymi ramionami. Mokre ulice l\u015bni\u0142y odbitym \u015bwiat\u0142em lamp, Rondo Pozna\u0144skie zosta\u0142o za nimi.<br \/>&#8211; Wyrzuci\u0142 mnie na ulic\u0119 jak psa. Po tych wszystkich latach razem, znalaz\u0142 inn\u0105. Krzycza\u0142, \u017ce tamta ma czas tylko dla niego na kino, dyskoteki, a ja ci\u0105gle tylko jestem w pracy, albo si\u0119 ucz\u0119. Ciekawe czy ona te\u017c b\u0119dzie za niego op\u0142aty robi\u0142a. &#8211; rozp\u0142aka\u0142a si\u0119 na dobre. &#8211; Jak \u015bmiecia mnie potraktowa\u0142. Dla Pani pewnie jestem idiotk\u0105?<br \/>&#8211; Nieprawda.<br \/>&#8211; Jestem \u017ca\u0142osna, wiem. Powiedzia\u0142 mi to prosto w oczy i kaza\u0142 si\u0119 pakowa\u0107. Nawet nie pozwoli\u0142 poczekac do rana. Wszystko przez to, \u017ce zapyta\u0142am czemu nie odbiera\u0142 telefonu i gdzie by\u0142 wieczorem. Mog\u0142am nie pyta\u0107 i to wszystko by si\u0119 nie wydarzy\u0142o. A tak, to on si\u0119 w\u015bciek\u0142 na mnie i kaza\u0142 mi si\u0119 wynosi\u0107. Co ja teraz zrobi\u0119? Co powiem mamie? Mama nie zgadza\u0142a si\u0119, \u017cebym z nim zamieszka\u0142a, a teraz pewnie powie, \u017ce zas\u0142uzy\u0142am sobie na to, co mnie spotka\u0142o.<br \/>&#8211; Powie pani, \u017ce on wy\u015bwiadczy\u0142 pani przys\u0142ug\u0119. &#8211; Pyza odruchowo pog\u0142adzi\u0142a Ma\u0142\u0105 po w\u0142osach. &#8211; Bo teraz jest pani jeszcze bardzo m\u0142oda i znajdzie pani lepsz\u0105 osob\u0119 do zycia razem. A gdyby nie dzisiejsza noc, zy\u0142a by pani z\u0142udzeniami kolejne lata, wzi\u0119\u0142a by pani slub, urodzi\u0142a dzieci i by\u0107 mo\u017ce wtedy wyladowa\u0142a by pani z nimi na ulicy. Dzi\u015b jest pani wolnym cz\u0142owiekiem. Mo\u017ce pani zacz\u0105\u0107 wszystko od poczatku jeszcze raz. Mo\u017ce pani podzi\u0119kowa\u0107 temu cz\u0142owiekowi za zaoszcz\u0119dzon\u0105 m\u0142odo\u015b\u0107. Jest pani teraz m\u0105drzejsza o te do\u015bwiadczenia. Nie da si\u0119 pani ju\u017c wykorzysta\u0107. A za jaki\u015b czas kto\u015b pani\u0105 pokocha bezgranicznie i bezwarunkowo.<br \/>&#8211; Nie wiem, czy potrafi\u0119 zacz\u0105\u0107 wszystko od pocz\u0105tku.<br \/>&#8211; Nie b\u0119dzie \u0142atwo, ale wszystko mija, nawet najd\u0142u\u017csza zmija.<br \/>Na ustach dziewczyny pojawi\u0142 si\u0119 cie\u0144 u\u015bmiechu. Policzki jeszcze l\u015bni\u0142y od \u0142ez.<br \/>&#8211; Przez to wszystko nawet nie zauwazy\u0142am, \u017ce ju\u017c jeste\u015bmy pod domem.<br \/>&#8211; Tak, i to chyba pani mama czeka przy furtce.<br \/>&#8211; wyja\u015bni\u0119 jej, co si\u0119 sta\u0142o, dobrze? &#8211; Ma\u0142a otworzy\u0142a drzwi.<br \/>&#8211; Nigdzie si\u0119 nie spiesz\u0119. Spokojnie. Wypakuj\u0119 cz\u0119\u015b\u0107 baga\u017cy.<br \/>Starsza pani podesz\u0142a do c\u00f3rki i schowa\u0142a j\u0105 w swoich ramionach.<\/p>\n<p>Weronika J\u00a0<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Weroniko J!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Da\u0142o si\u0119 przeczyta\u0107. Podoba mi si\u0119 okre\u015blenie &#8221; zaoszcz\u0119dzona m\u0142odo\u015b\u0107&#8221;&#8230; Mam nadzieje \u017ce za jakis czas kto\u015b naprawd\u0119 pokocha j\u0105 bezgranicznie i bezwarunkowo. Czego i pani i wszystkim \u017cycz\u0119 &#8211; MU<\/p>\n<p>Droga Pani Magdo,<\/p>\n<p>zawsze pisa\u0142am do Pani kr\u00f3tko, albowiem wydawa\u0142o mi si\u0119, \u017ce naci\u0105ganie Pani na zbyt wiele s\u0142\u00f3w jest czym\u015b niew\u0142a\u015bciwym i niegrzecznym. Pisa\u0142am wi\u0119c &#8211; kr\u00f3tko. Pisa\u0142am zawsze w swojej sprawie, wtedy tylko, gdy potrzebowa\u0142am pociechy i otuchy, gdy napisa\u0142am nowy wierszyk i potrzebowa\u0142am Pani wsparcia. Tak, pisa\u0142am zawsze widz\u0105c sw\u00f3j czubek nosa, tylko &#8222;w swoim momencie&#8221;.<\/p>\n<p>I za to Pani\u0105 najgor\u0119cej przepraszam. Za ten korespondencyjny egoizm, w dodatku uj\u0119ty w najkr\u00f3tsz\u0105, &#8222;smsow\u0105&#8221; form\u0119 &#8211; jakbym musia\u0142a zmie\u015bci\u0107 si\u0119 160 znakach.<\/p>\n<p>Szanuj\u0119 Pani\u0105 jako Artyst\u0119 ogromnie, nie znajduj\u0119 s\u0142\u00f3w podzi\u0119kowa\u0144 za po\u015bwi\u0119cony mi czas &#8211; na te moje &#8211; po\u017cal si\u0119 Bo\u017ce &#8211; wierszyki. I przepraszam za ca\u0142\u0105 dotychczasow\u0105 korespondencj\u0119 kierowan\u0105 do Pani, tak egoistyczn\u0105 i nieuprzejmie konkretn\u0105.<\/p>\n<p>Pani Magdo &#8211; pisz\u0119 nadal, my\u015bl\u0119, \u017ce z ka\u017cdym utworem &#8211; \u0142adniej&#8230; Zawsze Pani pozostanie w moim umy\u015ble i sercu tym pierwszym Nauczycielem, dzi\u0119ki kt\u00f3remu &#8211; to trwa i wzrasta. Dzi\u0119kuj\u0119 za Pani ka\u017cde dobre, ratuj\u0105ce s\u0142owo.<\/p>\n<p>Z najg\u0142\u0119bszym szacunkiem,<br \/>Ma\u0142gorzata Ciepielak\u00a0<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Korespondencyjna egoistko!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Nie ma za co przeprasza\u0107, bo wierszyki przewa\u017cnie \u015bliczne! Prosz\u0119 pisac dalej. Pozdrawiam MU<\/p>\n<p>Kochana Pani Magdo,<\/p>\n<p>nim poci\u0105gi rozwioz\u0105 nas znowu w r\u00f3\u017cne strony, chcieliby\u015bmy raz jeszcze podzi\u0119kowa\u0107 Pani za wczorajsze spotkanie. Koncert by\u0142 cudowny (jak zwykle:) a pokoncertowa rozmowa przemi\u0142a!<\/p>\n<p>Ca\u0142ujemy z nadziej\u0105, \u017ce jeszcze nie raz skrzy\u017cuj\u0105 si\u0119 nasze szlaki i \u017cyczymy wszystkiego, czego Pani trzeba!<\/p>\n<p>Alicja i Michai\u0142\u00a0<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Alicjo i MIchaile!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Z ch\u0119cia towarzysz\u0119 Waszej milo\u015bci i pozdrawiam najserdeczniej-MU<\/p>\n<p>Witam Pani Magdo serdecznie \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Zaczn\u0119 od przedstawienia si\u0119, z nadziej\u0105, \u017ce pami\u0119ta mnie Pani mo\u017ce cho\u0107 troch\u0119. Dwa lata temu po koncercie &#8222;Wielcy Nieobecni&#8221; w Malborku przeprowadza\u0142am z Pani\u0105 wywiad do lokalnej telewizji.<br \/>Nie wiem, od czego zacz\u0105\u0107, wi\u0119c napisz\u0119 wprost. Pisanie maili jest o tyle dobre, \u017ce w razie zdenerwowania si\u0119 rozm\u00f3wcy ci\u0119\u017cko jest zarobi\u0107 w ucho. Skoro nie grozi mi to, to \u015bmia\u0142o mog\u0119 pyta\u0107. Najwy\u017cej pomy\u015bli sobie Pani o mnie &#8222;wariatka&#8221;, co w dzisiejszych czasach nie jest niczym z\u0142ym \ud83d\ude09 Chcia\u0142am sk\u0142ama\u0107, wymy\u015bli\u0107 co\u015b dramatycznego (chor\u0105 cioci\u0119, przyjaci\u00f3\u0142k\u0119), ale nie utrudniam sobie \u017cycia i nie lubi\u0119\/nie umiem k\u0142ama\u0107.<\/p>\n<p>Wprost: chcia\u0142abym Pani torebk\u0119 \ud83d\ude42<\/p>\n<p>T\u0142umacz\u0119: Uwielbiam Pani\u0105, jest Pani dla mnie kim\u015b bardzo wa\u017cnym. Prosz\u0119 sobie teraz wyobrazi\u0107, \u017ce mo\u017ce Pani poprosi\u0107 Le\u015bmiana o jego pi\u00f3ro. I jest nadzieja, \u017ce on je Pani da&#8230; Pomy\u015bla\u0142am, \u017ce to by\u0142oby cudowne mie\u0107 co\u015b od Pani (p\u0142yty mam, jedn\u0105 nawet z dedykacj\u0105), ale co\u015b takiego codziennego. A co dla kobiety jest wa\u017cne? Torebka, plecak, cokolwiek w czym trzyma swoj\u0105 codzienno\u015b\u0107. Oczywi\u015bcie torebka stara, noszona, u\u017cywana i po przej\u015bciach.<\/p>\n<p>Pewnie proszono Pani\u0105 o wiele rzeczy&#8230; Po cichutku licze na pozytywne rozpatrzenie mojej pro\u015bby \ud83d\ude42 Pokryj\u0119 koszty, jakiekolwiek. Chcia\u0142abym te\u017c podarowa\u0107 Pani moja ksi\u0105zk\u0119 (kt\u00f3rej wtedy, w Malborku zapomnia\u0142am zabra\u0107 z domu \ud83d\ude41 ). &#8222;Mi\u0142o\u015b\u0107 na gruzach Kosowa&#8221;, napisa\u0142am j\u0105 po moim powrocie stamt\u0105d. W Kosowie urodzi\u0142a si\u0119 moja c\u00f3rka, tam doceni\u0142am swoje &#8222;polskie&#8221; \u017cycie. Ale nie b\u0119d\u0119 opisywa\u0142a. Czy mog\u0142abym wys\u0142a\u0107 t\u0119 ksi\u0105zk\u0119?<\/p>\n<p>Pani Magdo kochana, zdrowia \u017cycz\u0119 i prosz\u0119 \u015bpiewa\u0107, \u015bpiewa\u0107 i \u015bpiewa\u0107 \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Iza Chojnacka- Skibicka\u00a0<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Pani Izo z Malborka!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Chyba pami\u0119tam pani\u0105. Ucho ocaleje. Prosz\u0119 wys\u0142a\u0107 ksi\u0105\u017ck\u0119 do mojej menad\u017cerki, a ja jej dam torebk\u0119 dla Pani. Pozdrawiam serdecznie. Dobrze \u017ce nie wymy\u015bli\u0142a pani chorej cioci ani przyjaci\u00f3\u0142ki&#8230; MU<\/p>\n<p>Dla Ciebie ma\u0142a Marylin &#8211; AP\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/marylin.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"431\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">AP!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Boska! Wysy\u0142am w \u015bwiat! MU<\/p>\n<p>buziak-T\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/jhimu.jpg\" alt=\"\" width=\"640\" height=\"480\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">T!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>O jak mi\u0142o! Bardzo by\u0142am wzruszona wizyt\u0105 pani Julii w Polonii. Uwielbiam J\u0105. Dzi\u0119kuj\u0119 bardzo! MU<\/p>\n<p>Droga Pani Magdo,<\/p>\n<p>Czekam i czekam&#8230; Byli\u015bmy z \u017con\u0105 na &#8222;Zimy \u017bal&#8221; &#8211; z rok ju\u017c temu, je\u015bli nie dwa, w &#8222;Polonii&#8221; w Warszawie. To ju\u017c inny &#8222;Zimy \u017bal&#8221; ni\u017c kiedy\u015b, ale wci\u0105\u017c pi\u0119kny i wci\u0105\u017c \u015bwie\u017cy dla wszystkich tych, kt\u00f3rym wszechotaczaj\u0105ce nas pie\u015bni typu &#8222;Jeste\u015b moim minera\u0142em, oscypkow\u0105 g\u00f3rsk\u0105 foczk\u0105&#8221; albo &#8222;jest ju\u017c ciemno ale wszystko jedno&#8221; nie pozwalaj\u0105 zapomnie\u0107 o tekstach Jeremiego czy Agnieszki. Swoj\u0105 drog\u0105 nie wiem jak by si\u0119 Oni w tej rzeczywisto\u015bci odnale\u017ali.<\/p>\n<p>I dalej czekam z nadziej\u0105, bo z p\u0142yty to jednak inaczej si\u0119 tego s\u0142ucha &#8211; a w tym przypadku &#8222;inaczej&#8221; jednak znaczy &#8222;gorzej&#8221;. Zagracie jeszcze kiedy\u015b &#8222;Zimy \u017cal&#8221;? Kiedy?&#8230; Bo mi dzieci do reszty zepsuj\u0105 tymi g\u00f3rskimi foczkami jak czego\u015b normalnego nie pos\u0142uchaj\u0105!<\/p>\n<p>Z pozdrowieniami wygl\u0105dam przez okno, za kt\u00f3rym, nomen omen, pada w\u0142a\u015bnie pierwszy zimowy \u015bnieg w tym sezonie,<\/p>\n<p>Bartek<\/p>\n<p>P.S. By\u0142em niedawno w Moskwie, s\u0142u\u017cbowo zreszt\u0105 i jako\u015b przez przypadek us\u0142ysza\u0142em co nieco o \u0142ysekni\u017amie (&#8222;\u0141ysenki\u017amie&#8221;?). A jak tak zacz\u0105\u0142em o tym czyta\u0107 to si\u0119 przez przypadek natkn\u0105\u0142em si\u0119 na posta\u0107 Iwana Miczurina i wreszcie ju\u017c wiem kim jest ten Miczurin, kt\u00f3rego wspomnia\u0142 Andrzej Poniedzielski w Chlip-hopie. Prawd\u0105 zatem jest, \u017ce cz\u0142owiek si\u0119 uczy przez ca\u0142e \u017cycie &#8211; chyba \u017ce si\u0119 jest Andrzejem Poniedzielskim to si\u0119 takie rzeczy wie od wczesnego dzieci\u0144stwa i chyba ju\u017c cz\u0142owiek nie ma za bardzo czego potem si\u0119 douczy\u0107.\u00a0<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Bartku!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>1. &#8222;Zimy \u017cal&#8221; grali\u015bmy ponad 20 lat i my\u015bl\u0119, \u017ce powinni ju\u017c zacz\u0105\u0107 to gra\u0107 m\u0142odsi&#8230; nas jest bardzo trudno zebra\u0107 jednego dnia o tej samej godzinie i w tym samym miejscu&#8230; ale pr\u00f3by trwaj\u0105. Who knows?<br \/>2. O Miczurinie to my po prostu uczyli\u015bmy si\u0119 w szkole&#8230;<br \/>3. Pozdrawiam serdecznie i mo\u017ce ju\u017c nawet \u015bwi\u0105tecznie-MU<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<hr align=\"center\" \/>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"left\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\" align=\"right\"><b>18 pa\u017adziernika 2013<\/b><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"right\">\u00a0<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/MU9a.jpg\" alt=\"\" width=\"756\" height=\"502\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/MU9b.jpg\" alt=\"\" width=\"756\" height=\"502\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b><span style=\"color: #008000;\">Dzi\u0119kuj\u0119 Ewa! Wa\u017cny dzie\u0144 w moim \u017cyciu. MU<\/span><\/b><\/p>\n<p>Pani Magdo,<\/p>\n<p>ci\u0119\u017cko zebra\u0107 mi teraz jakiekolwiek s\u0142owa, bo tkwi\u0119 ca\u0142y czas w tak wielkim zachwyceniu, \u017ce nie potrafi\u0119 wyj\u015b\u0107 z niego i prze\u0142\u0105czy\u0107 si\u0119 na funkcjonowanie w normalnym \u015bwiecie. Przez dwie godziny by\u0142am w \u015bwiecie, gdzie z ka\u017cd\u0105 nast\u0119pn\u0105 piosenk\u0105 moje serce bi\u0142o coraz szybciej, gdzie \u0142zy p\u0142yn\u0119\u0142y jak wodospad, gdzie ciarki obiega\u0142y moje cia\u0142o co pi\u0119\u0107 sekund, gdzie moja dusza dozna\u0142a takiego oczyszczenia, tak si\u0119 radowa\u0142a, \u017ce cia\u0142o nie mog\u0142o sobie z tym poradzi\u0107&#8230;<br \/>Pani Magdo, obejrza\u0142am ca\u0142y Pani koncert ze stycznia i nigdy nie pomy\u015bla\u0142abym, \u017ce b\u0119d\u0105 mnie spotyka\u0107 w \u017cyciu tak wspania\u0142e i przepi\u0119kne momenty. Ten koncert jest najpi\u0119kniejszym wydarzeniem muzycznym, jakie kiedykolwiek mia\u0142am mo\u017cliwo\u015b\u0107 zobaczy\u0107! I w\u0142a\u015bnie w takich momentach najbardziej \u017ca\u0142uj\u0119, \u017ce nie mieszkam w Warszawie.<\/p>\n<p>Zapytano mnie na studiach, co by\u0142o moj\u0105 inspiracj\u0105, \u017ce wybra\u0142am w\u0142a\u015bnie taki kierunek. Odpowiedzia\u0142am, \u017ce moj\u0105 inspiracj\u0105 by\u0142y dwie osoby. Pierwsz\u0105 jest moja polonistka z liceum, kt\u00f3ra jest dla mnie wielkim autorytetem, kt\u00f3ra imponuje mi w niezwyk\u0142y spos\u00f3b swoj\u0105 m\u0105dro\u015bci\u0105, b\u0142yskotliw\u0105 inteligencj\u0105, osobowo\u015bci\u0105, po prostu wszystkim, a drug\u0105 osob\u0105 jest Magda Umer. Profesor zapyta\u0142 si\u0119: czyli mam rozumie\u0107, \u017ce chce pani te\u017c \u015bpiewa\u0107 po studiach? A ja powiedzia\u0142am, \u017ce w \u017cadnym wypadku, \u017ce mo\u017ce gdyby obdarowano mnie takim anielskim g\u0142osem, to tak, ale nie obdarowano, wi\u0119c nie ma takiej mo\u017cliwo\u015bci, \u017cebym \u015bpiewa\u0142a, ale nie tylko dlatego Magda Umer jest moj\u0105 inspiracj\u0105, bo \u015bpiewa w niesamowity spos\u00f3b. Uwa\u017cam J\u0105 za cz\u0142owieka, kt\u00f3rego z dum\u0105 mo\u017cna nazwa\u0107 mentorem, bo ma w sobie, w \u015brodku tyle pi\u0119knych rzeczy, tyle ciep\u0142a, wra\u017cliwo\u015bci, \u017ce powinno si\u0119 niekt\u00f3re rzeczy z &#8222;tego Jej wn\u0119trza&#8221; kopiowa\u0107 i zamieszcza\u0107 u siebie, bo naprawd\u0119 s\u0105 to niezwyk\u0142e elementy, kt\u00f3rych nie posiada wielu ludzi na tym \u015bwiecie. &#8211; tak powiedzia\u0142am, szczerze i spontanicznie.<br \/>I marz\u0119 o tym, \u017ceby by\u0107 na Pani koncercie&#8230;\u00a0<\/p>\n<p>Pozdrawiam Pani\u0105 bardzo serdecznie i \u017cycz\u0119 Pani dobrych dni, pi\u0119knych chwil.<br \/>Zuzanna Olbinska\u00a0<\/p>\n<p>PS. Przy piosence &#8222;Oczy tej ma\u0142ej&#8221; serce mi stan\u0119\u0142o. Pani g\u0142os + ten akordeon w tle + ten tekst &#8211; brak s\u0142\u00f3w&#8230;\u00a0<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Zuzanno Olbi\u0144ska!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>I ja \u017cycz\u0119 Ci dobrych dni i pi\u0119knych chwil. Dzi\u0119kuj\u0119 za list. MU<\/p>\n<p>Droga Pani MU!<\/p>\n<p>Mam przymusowy urlop, spad\u0142am ze schod\u00f3w i uszkodzi\u0142am bark. R\u0119ka na temblaku..i boli. Robi\u0142am dzi\u015b porz\u0105dek w komputerze, ci\u0105gle na to nie ma czasu, ile\u017c r\u00f3\u017cno\u015bci si\u0119 w nim nazbiera\u0142o. Znalaz\u0142am nawet mail, kt\u00f3ry wys\u0142a\u0142am do Pani w 2007 roku. Dlaczego go wspominam, bo pisa\u0142am w nim, \u017ce mam przymusowy urlop, poniewa\u017c skr\u0119ci\u0142am nog\u0119, czekam na za\u0142o\u017cenie gipsu i wysy\u0142am \u017cyczenia urodzinowe. \ud83d\ude42 Historia lubi si\u0119 powtarza\u0107\u0085.tym razem bez gipsu, ale te\u017c uszkodzona, wysy\u0142am \u017cyczenia. \ud83d\ude42<br \/>\u017bycz\u0119 wi\u0119c z okazji urodzin pi\u0119knego u\u015bmiechu, pogody ducha i pok\u0142ad\u00f3w dobrej energii, by mog\u0142a sie Pani podzieli\u0107 ni\u0105 z innymi. \u017bycz\u0119 te\u017c zdrowia,bo ono si\u0119 bardzo przydaje oraz by Pani bliscy otaczali Pani\u0105 ciep\u0142em (bo inaczej kto im upiecze pyszn\u0105 gruszlotk\u0119&#8230;przy okazji przypominam, \u017ce mia\u0142a Pani poda\u0107 przepis na to cudo) :))<br \/>Przesy\u0142am serdeczno\u015bci, obola\u0142a<br \/>gk<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/bukietfioletowy.jpg\" alt=\"\" width=\"614\" height=\"461\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Obola\u0142a!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>dzi\u0119kuj\u0119. Dochodzenia do zdrowia \u017cycz\u0119. O gruszlotce musia\u0142am zapomnie\u0107 ponad cztery lata temu, ale przepis chyba wysy\u0142a\u0142am? MU<\/p>\n<p>Zosta\u0142 mi tylko kwadrans z 9 pa\u017adziernika&#8230; wykorzystuj\u0105c te ostatnie minuty, \u017cycz\u0119 Pani aby zazieleni\u0142 si\u0119 Pani sad po burzy i ju\u017c d\u0142ugo by\u0142o ja\u015bniej. S\u0142ucham koncertu z nowej p\u0142yty a s\u0105siedzi jako\u015b to toleruj\u0105 mimo niestosownej pory, nie stukaj\u0105&#8230; Ewa<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Ewo!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Na razie ani sad nie jest w stanie tego zrobi\u0107, ani dzie\u0144 sie wyd\u0142u\u017cy\u0107. Ale juz raptem za p\u00f3\u0142 roku&#8230; Pozdr\u00f3w s\u0105siad\u00f3w. Wszystkiego ja\u015bniejszego! MU<\/p>\n<p>Pani Magdo,<\/p>\n<p>za du\u017co by\u0142o ludzi, aby wypowiedzie\u0107 \u017cyczenia: \u017cycz\u0119 Pani zdrowia, bo to potrzebne do wszystkiego, ciep\u0142a, mi\u0142o\u015bci, przyja\u017ani &#8211; bo to moim zdaniem tak\u017ce potrzebne do wszystkiego i \u017ceby najbli\u017csi byli zdrowi i szcz\u0119\u015bliwi, bo to na pewno uszcz\u0119\u015bliwi Pani\u0105, oraz oczywi\u015bcie, aby Janka ros\u0142a zdrowa i m\u0105dra \ud83d\ude42<\/p>\n<p>Z mi\u0142o\u015bci\u0105 &#8211; Joasia<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Joasiu!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Wszystko to si\u0119 bardzo przyda! Dzi\u0119kuj\u0119 i trzymaj sie tej jesieni i zimy. Wiem\u017ce to nie jest \u0142atwe. MU<\/p>\n<p>Kochana Pani Magdo! Pozdrawiamy z tym najpi\u0119kniejszym Dniem, kiedy si\u0119 urodzi\u0142a Pie\u015bniarka, Dzie\u0142a kt\u00f3rej niesamowicie wzruszaj\u0105 serca, g\u0142owy (komu\u015b nawet urywaj\u0105 je ca\u0142kowicie, jak nam&#8230;od szcz\u0119scia, kt\u00f3re czu\u0107 przy s\u0142uchaniu poezji tych pie\u015bni) i daj\u0105 poczu\u0107, \u017ce \u017bycie to jest od Pana Boga i \u017ce On jest tutaj, kiedy Pani \u015bpiewa. I to by\u0142o czu\u0107 od pierwszego dnia i w Praniu, i w Lipnie, i teraz, i juz na zawsze. Dzi\u0119kujemy Pani najbardziej i \u017cyczymy d\u0142ugich szcz\u0119\u015bliwych lat \u017cycia, \u017ceby Pani tak \u015bpewa\u0142a, jak \u015bwiat musia\u0142 \u015bpiewa\u0107, kiedy Stw\u00f3rca tchn\u0105\u0142 w niego \u017bycie, bo B\u00f3g jest mi\u0142o\u015bci\u0105 a pie\u015b\u0144 tworzy szcz\u0119\u015bcie&#8230;tak, jak to u Pani. Du\u017co si\u0142, zdrowia i \u017ceby ludzie, patrz\u0105c i jeszcze bardziej s\u0142uchaj\u0105c Pani, robili tak, jak my \ud83d\ude42 I za to, \u017ce my tak zrobili\u015bmy dzi\u0119kujemy r\u00f3wnie\u017c Pani najserdeczniej.<\/p>\n<p>S\u0142uchamy, lubimy i czekamy.<\/p>\n<p>Wierni S\u0142uchacze,<br \/>Michai\u0142 i Alicja (wsp\u00f3lnymi si\u0142ami:)<\/p>\n<p>PS. A w za\u0142\u0105czniku, to co niedawno zrobili\u015bmy:)\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/michailialicja.jpg\" alt=\"\" width=\"373\" height=\"560\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Jacy pi\u0119kni pa\u0144stwo m\u0142odzi! GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! MU<\/span><\/b><\/p>\n<p>Dzie\u0144 dobry, a w\u0142a\u015bciwie: dobry wiecz\u00f3r Pani Magdo!<\/p>\n<p>Jest 19:20. Teraz pewnie przygotowuje si\u0119 Pani do Koncertu&#8230;<\/p>\n<p>Chcia\u0142am z\u0142o\u017cy\u0107 \u017cyczenia, lecz tak naprawd\u0119 nie wiem, o czym Pani marzy&#8230; Cz\u0119sto s\u0142ysz\u0119: szcz\u0119\u015bcie to brak nieszcz\u0119\u015bcia&#8230; Mo\u017ce p\u00f3jd\u0119 t\u0105 drog\u0105&#8230; O w\u0142a\u015bnie! &#8222;I tylko tak\u0105 mnie \u015bcie\u017ck\u0105 poprowad\u017a, gdzie \u015bmiej\u0105 si\u0119 \u015bmiechy w ciemno\u015bci i gdzie muzyka gra, muzyka gra&#8230;&#8221;<\/p>\n<p>Pozdrawiam<br \/>Michalina<\/p>\n<p>PS. Wie Pani co si\u0119 sta\u0142o? W\u0142a\u015bnie dowiedzia\u0142am si\u0119, \u017ce do Konina przeje\u017cd\u017ca spektakl &#8222;Nie jeste\u015b sama&#8221;! Akurat w urodziny Pani Agnieszki.<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Michalino!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>1.Dzi\u0119kuj\u0119 za \u017cyczenia!<br \/>2. &#8222;Nie jeste\u015b sama&#8221; to piekny spektakl!<br \/>3. W\u0142a\u015bnie si\u0119 dowiedzia\u0142am, \u017ce i ja b\u0119d\u0119 w Koninie. Chyba ju\u017c w listopadzie. Do zobaczenia! MU<\/p>\n<p>Wspania\u0142a i wybitna Pani Magdo!<br \/>W tym jak\u017ce wyj\u0105tkowym jesiennym dniu pragn\u0119 przes\u0142a\u0107 Pani z serce p\u0142yn\u0105ce \u017cyczenia. Trudno wys\u0142owi\u0107 to, co chcia\u0142bym Pani przekaza\u0107, lecz spr\u00f3buj\u0119: aby poezja drzemi\u0105ca w Pani porusza\u0142a, wzrusza\u0142a oraz bawi\u0142a kolejne pokolenia rodak\u00f3w. By Pani piosenki przekracza\u0142y wszelkie granice, tak \u017ceby tam, w Niebie, na chmurze, mogli nacieszy\u0107 si\u0119 dobrem, kt\u00f3rego \u017ar\u00f3d\u0142o tkwi w Pani, gdy pojawia si\u0119 muzyka, a w miejsce codziennej prozy wst\u0119puje poezja. I nie tylko wtedy. Na scenie jest Pani hipnotyzuj\u0105cym zielonookim &#8222;elfem&#8221; (jak mawia\u0142a Agnieszka Osiecka), natomiast na co dzie\u0144 po prostu wspania\u0142ym cz\u0142owiekiem. To, zapewne, takie osoby mia\u0142 na my\u015bli Czes\u0142aw Niemen \u015bpiewaj\u0105c, \u017ce &#8222;ludzi dobrej woli jest wi\u0119cej i mocno wierz\u0119, \u017ce ten \u015bwiat nie zginie nigdy dzi\u0119ki nim&#8221;&#8230; Gdyby\u015bmy wszyscy mogli by\u0107 cho\u0107 w cz\u0105stce tacy jak Pani, nasze \u017cycie by\u0142oby istn\u0105 poezj\u0105. Ogromnie i z ca\u0142ego serca dzi\u0119kuj\u0119 za wszystko. Tego dnia, i ka\u017cdego powszedniego r\u00f3wnie\u017c, \u017cycz\u0119 Pani ponadto szcz\u0119\u015bcia, zdrowia, mi\u0142o\u015bci oraz spe\u0142nienia wszelkich marze\u0144.<br \/>Pami\u0119taj\u0105c, \u017ce dzisiaj tak\u017ce swoje urodziny obchodzi, tam na G\u00f3rze, kolejna wybitna osobowo\u015b\u0107 Agnieszka Osiecka, Wielka Nieobecna, Jej tak\u017ce pragn\u0119 przes\u0142a\u0107 pe\u0142ne serdeczno\u015bci \u017cyczenia, kt\u00f3rych tre\u015b\u0107 zna Tylko Ona.<\/p>\n<p>Z najlepszymi \u017cyczeniami<\/p>\n<p>Mateusz K\u0142osowski<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Mateuszu!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119! Oby i Ona je przeczyta\u0142a. Powinni Tam mie\u0107 internet. MU<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/tulipany.jpg\" alt=\"\" width=\"344\" height=\"341\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Urodzinowo serdecznie pozdrawiam. Wszystkiego \u015bpiewaj\u0105cego! Wojciech D\u0105browski\u00a0<b><\/b><\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 szarmancki panie Wojciechu! MU<\/p>\n<p>Witaj<\/p>\n<p>W Tym Szczegolnym Dniu Twoich Urodzin zyczymy duzo usmiechu i radosci z zycia.<\/p>\n<p>Woody Ochnio i Magda<br \/><b><\/b><\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 WAM za wszystko!MU<\/p>\n<p>Magdo kochana, wszystkiego czego zapragniesz\u0085 ! \u015blemy z Boullay les Troux.<br \/>Joanna i Tomek<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Kochani!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 i ma nadziej\u0119,\u017ce juz du\u017co lepiej?caluj\u0119MU<\/p>\n<p>Pani Magdo Kochana!<\/p>\n<p>Z okazji kolejnej ju\u017c 18tki \u017cycz\u0119 Pani:<br \/>&#8211; du\u017co zdrowia<br \/>&#8211; u\u015bmiechu<br \/>&#8211; niezapomnianych chwil z wnuczk\u0105<br \/>&#8211; \u017ceby mi\u0142o\u015b\u0107 do tortu bezowego nigdy nie by\u0142a okupowana jakimikolwiek konsekwencjami<br \/>&#8211; \u017ceby bociany na wie\u015bc o Pani \u015bwi\u0119cie nie chcia\u0142y odlatywa\u0107&#8230;.<\/p>\n<p>LOVE !!!<\/p>\n<p>Adam.<\/p>\n<p>PS. Dzi\u0119ki ksi\u0105\u017cce Ludwika Sempoli\u0144skiego pt. &#8222;Druga po\u0142owa \u017cycia&#8221; wiem ju\u017c, \u017ce Andrzej na swoim dyplomie \u015bpiewa\u0142 piosenk\u0119 Aznavoura z polskim przek\u0142adem &#8222;Mi\u0142o\u015b\u0107 i wojna&#8221; i \u017ce ca\u0142y spektakl dyplomowy absolwent\u00f3w AT z 1968 roku nosi\u0142 tytu\u0142 &#8222;W piosence zakwita czerwie\u0144 r\u00f3\u017c&#8221;&#8230;.. POZDRAWIAM SERDECZNIE&#8230;.!!!!! \ud83d\ude42<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Adamie!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>1.Ka\u017cda chwila z wnuczk\u0105 jest niezapomniana.<br \/>2.Tort bezowy od 15 maja 2008 roku mo\u017ce mi sie ju\u017c tylko \u015bni\u0107. Rzuci\u0142am wtedy s\u0142odycze z dnia na dzie\u0144 i jestem z tego dumna.<br \/>3.\u017beby chocia\u017c zawsze chcia\u0142y przylatywa\u0107, cho\u0107by z oci\u0105ganiem si\u0119.<br \/>4.Wzruszaj\u0105ca jest Pana pami\u0119\u0107 o Andrzeju!!!!!!!!!!!!!!!!Pozdrawiam najserdeczniej. MU<\/p>\n<p>Dzie\u0144 dobry wiecz\u00f3r. Pani Magdo.<br \/>Niech nikt nie zawraca Pani gitary, niech Pani nikt nie tr\u0105bi nad g\u0142ow\u0105, niech Pani nikt nie b\u0119bni przez \u015bcian\u0119, niech Pani nikt nie skrzypi za uchem, niech Pani \u017caden cymba\u0142 nie m\u0105ci w pracy, niech Pani nikt nie robi kot\u0142a w papierach, niech Pani nikt nie psuje harmonii w kalendarzu, niech Pani nikt nie dzwoni co pi\u0119\u0107 minut z pytaniem &#8211; &#8222;Pani Magdo &#8211; i jak?&#8221; I niech Pani nikt og\u00f3lnie nie terkocze i grzechocze tu i tam.<\/p>\n<p>A na wszystkich wymienionych instrumentach muzycznych (i nie tylko na tych) niech Pani dzisiaj zabrzmi g\u0142o\u015bne &#8222;Sto lat!&#8221;!<\/p>\n<p>Wszystkiego Najlepszego z okazji Pani osiemnastych urodzin Pani Magdo!<\/p>\n<p>Pod \u017cyczeniami podpisuje si\u0119<br \/>D.J.J.A.C.K. &#8211; szaradzista z Gda\u0144ska.<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Szaradzisto z Gda\u0144ska!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119! Wzrusza mnie pana pami\u0119\u0107 o tej osiemnastce&#8230; MU<\/p>\n<p>Kochana Pani Magdo!<\/p>\n<p>Wszystkiego najlepszego z okazji Urodzin! Zdrowia, rado\u015bci, s\u0142o\u0144ca. Jak co roku \u017cycz\u0119 Pani r\u00f3wnie\u017c niejednej Toskanii! \u017bycz\u0119 Pani r\u00f3wnie\u017c tego by chcia\u0142o si\u0119 Pani od czasu do czasu nagra\u0107 kolejn\u0105 p\u0142yt\u0119.<\/p>\n<p>Wraz z uca\u0142owaniami od ca\u0142ej mojej rodziny,<br \/>Asia<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Asiu!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Dzi\u0119kuj\u0119 i uca\u0142uj ca\u0142\u0105 swoj\u0105 rodzin\u0119! MU<\/p>\n<p>google z okazji 77<br \/>glooomy<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/google.jpg\" alt=\"\" width=\"631\" height=\"288\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b><span style=\"color: #008000;\">Tak tak, obchodzili\u015bmy je hucznie w kinie Atlantic! MU<\/span><\/b><\/p>\n<p>Dobry wiecz\u00f3r:) Mo\u017ce i w tym roku jeste\u015bmy pierwsi:) \u017byczymy Pani jak najmniej dni pod g\u00f3rk\u0119, za to jak najwi\u0119cej niezapowiedzianych rado\u015bci i zdrowia, kt\u00f3re nie b\u0119dzie na siebie zwraca\u0142o uwagi:) I wci\u0105\u017c tak dobrej r\u0119ki do potrzebuj\u0105cych czasem tak niewielkiej a ogromnej pomocy, \u017ceby znale\u017a\u0107 dla siebie troch\u0119 szcz\u0119\u015bcia. Jutro te\u017c b\u0119dziemy nieuci\u0105\u017cliwie, a jak na nigdy nie widzianych bardzo blisko Pani:) Mo i Utajniony Jak Zwykle Perfekcyjnie<\/p>\n<p>G K.<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Utajnieni jak zwykle!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Ile lat ja ju\u017c Wam towarzysz\u0119? Dzi\u0119kuj\u0119 za \u017cyczenia i mam nadziej\u0119, \u017ce jeszcze d\u0142ugo b\u0119dziecie szcz\u0119\u015bliwi. Tego \u017cycz\u0119! MU<\/p>\n<p>Witam,<\/p>\n<p>w\u0142a\u015bnie ogl\u0105dam koncert &#8222;Zielono mi&#8221; (Opole &#8217;97r). Mia\u0142am wtedy 13 lat, ogl\u0105da\u0142am go z Babci\u0105 i by\u0142 to najlepszy koncert jaki kiedykolwiek widzia\u0142am. Tak sobie siedz\u0119 i zastanawiam si\u0119 czy Pani chocia\u017c przez chwil\u0119 nie pomy\u015bla\u0142a o zorganizowaniu czego\u015b podobnego? Od lat w Opolu n\u0119dza i rozpacz, ogl\u0105da\u0107 si\u0119 nie chce. A Zielono mi&#8230;<\/p>\n<p>Pozdrawiam<br \/>Katarzyna<\/p>\n<p>P.S. &#8222;I tylko tak\u0105 mnie \u015bcie\u017ck\u0105 poprowad\u017a&#8230;&#8221;<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Katarzyno!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Ani przez chwil\u0119 nie pomy\u015bla\u0142am. Mo\u017ce dlatego, \u017ce ju\u017c nigdy wi\u0119cej a\u017c tak nie odesz\u0142a od nas Agnieszka. Pozdrawiam serdecznie. MU<\/p>\n<p>Pani Magdo,<br \/>nikt nie \u015bpiewa tak pi\u0119knie jak Pani &#8222;Luny Srebrookiej&#8221;.<br \/>Uwielbiam niezmiennie.<br \/>Przesy\u0142am du\u017co pi\u0119knej energii.<br \/>U\u015bmiechu.<\/p>\n<p>Artur ze Szczecina<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Arturze ze Szczecina!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>U\u015bmiecham si\u0119 wzajemnie !MU<\/p>\n<p>&nbsp;<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa1.jpg\" alt=\"\" width=\"606\" height=\"209\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa2.jpg\" alt=\"\" width=\"547\" height=\"365\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa3.jpg\" alt=\"\" width=\"475\" height=\"404\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa4.jpg\" alt=\"\" width=\"387\" height=\"576\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa5.jpg\" alt=\"\" width=\"404\" height=\"404\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa6.jpg\" alt=\"\" width=\"576\" height=\"323\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa7.jpg\" alt=\"\" width=\"518\" height=\"388\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa8.jpg\" alt=\"\" width=\"576\" height=\"432\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa9.jpg\" alt=\"\" width=\"480\" height=\"360\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa10.jpg\" alt=\"\" width=\"450\" height=\"338\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa11.jpg\" alt=\"\" width=\"600\" height=\"400\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa12.jpg\" alt=\"\" width=\"600\" height=\"400\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa13.jpg\" alt=\"\" width=\"397\" height=\"600\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa14.jpg\" alt=\"\" width=\"404\" height=\"404\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa15.jpg\" alt=\"\" width=\"595\" height=\"446\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u00a0<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"center\"><img loading=\"lazy\" decoding=\"async\" src=\"http:\/\/magdaumer.pl\/zdjecia\/korespondencja\/108\/africa16.jpg\" alt=\"\" width=\"624\" height=\"467\" border=\"0\" \/><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><b><span style=\"color: #008000;\">Wiktorze!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>M\u00f3j Bo\u017ce! Wysy\u0142am do ludzi. Niektorych tylko takie \u017cycie interesuje&#8230; MU<\/p>\n<p>Pani Magdo,<br \/>dzi\u015b pierwszy dzie\u0144 jesieni, \u017cycz\u0119 Pani dobrej jesieni, pe\u0142nej ciep\u0142a wewn\u0119trznego i pogody, zw\u0142aszcza ducha.<br \/>Ci\u0105gle tak samo nieobiektywna i ci\u0105gle z bardzo ciep\u0142ymi uczuciami &#8211; J<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Nieobiektywna J!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Jesie\u0144 w toku. Za chwil\u0119 p\u00f3\u0142 roku mroku. Przetrwamy! MU<\/p>\n<p>Szanowna Pani Magdo.<br \/>Pisz\u0119, aby podzieli\u0107 si\u0119 z Pani\u0105 bardzo sympatycznym do\u015bwiadczeniem, kt\u00f3re mnie spotka\u0142o.<br \/>Na pocz\u0105tku tego roku gor\u0105czkowo poszukiwa\u0142em ksi\u0105\u017cki Bartosza Michalaka pod tytu\u0142em &#8222;Na zakr\u0119cie: Agnieszka Osiecka we wspomnieniach&#8221;. Odwiedzi\u0142em w tym celu rozmaite ksi\u0119garnie, przegl\u0105da\u0142em asortyment na wyprzeda\u017cach (tak\u017ce internetowych) oraz rozsy\u0142am maile do wielu punkt\u00f3w sprzeda\u017cy ksi\u0105\u017cek. I nic- by\u0142a to znana pozycja, ale, zapewne ze wzgl\u0119du na rok wydania, nigdzie niedost\u0119pna&#8230; I kiedy ju\u017c prawie utraci\u0142em nadzieje, \u017ce kiedykolwiek b\u0119d\u0119 mia\u0142 mo\u017cliwo\u015b\u0107 zajrze\u0107 do tego arcydzie\u0142a, zdarzy\u0142 si\u0119 niemal\u017ce cud. Mianowicie: &#8222;otwieram&#8221; przedwczoraj poczt\u0119 mailow\u0105 i spostrzegam nagle wiadomo\u015b\u0107 z samego wydawnictwa, w kt\u00f3rej sympatyczna pani pisze, \u017ce znalaz\u0142a w magazynie jeden egzemplarz wspomnianej lektury. Moje zaskoczenie po\u0142\u0105czone z rado\u015bci\u0105 si\u0119gn\u0119\u0142y prawie zenitu, bo czy\u017c mo\u017cliwym jest, aby w\u015br\u00f3d mnogo\u015bci literatury w magazynach znalaz\u0142o si\u0119 to wyj\u0105tkowe wydanie i to jeszcze trafi\u0142o do mnie??? Nie wahaj\u0105c si\u0119 ani chwili zam\u00f3wi\u0142em natychmiast. Poniewa\u017c ma przyj\u015b\u0107 jutro, weekend mam ju\u017c zaj\u0119ty \ud83d\ude09<br \/>Za oknami szaro, ciemno i zimno, w klasie maturalnej sporo nauki, a tutaj taka niespodzianka. Jak napisa\u0142a Agnieszka: &#8222;Taka dobra pogoda na szcz\u0119\u015bcie&#8221;. Ju\u017c wiem, \u017ce dla mnie w ten weekend aura na pewno b\u0119dzie wspania\u0142a.<br \/>\u017bycz\u0119 Pani wszystkiego oraz pozdrawiam serdecznie<br \/>Mateusz K\u0142osowski<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Mateuszu K\u0142osowski!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Niech ka\u017cdy Tw\u00f3j weekend b\u0119dzie wspania\u0142y. A przynajmniej do zniesienia. Pozdrawiam serdecznie. MU<\/p>\n<p>wysy\u0142am \u015bwistaka<br \/><a href=\"http:\/\/www.youtube.com\/watch?v=3-1rIMS-J3E\" data-rel=\"lightbox-video-0\">https:\/\/www.youtube.com\/watch?v=3-1rIMS-J3E<\/a><\/p>\n<p>a.\u00a0<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">A!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>On mo\u017ce ju\u017c i zasn\u0105\u0142? To jest zawsze jakie\u015b wyj\u015bcie&#8230;Ca\u0142uj\u0119 MU<\/p>\n<p>Droga Pani Magdo!<\/p>\n<p>przede wszystkim dzi\u0119kuj\u0119, dzi\u0119kuj\u0119 za wszystko co Pani zrobi\u0142a, za &#8222;Zielono mi&#8221;, za Pani wspania\u0142e piosenki, kt\u00f3re po prostu poruszaj\u0105, obok kt\u00f3rych nie mog\u0119 przej\u015b\u0107 oboj\u0119tnie&#8230; Dzi\u0119kuj\u0119 za &#8222;Buffo&#8221;, pi\u0119kne s\u0142owa wspania\u0142ej Wis\u0142awy Szymborskiej, Pani pi\u0119kny g\u0142os i niezr\u00f3wnany i wiele, wiele pi\u0119knych Pani piosenek z kt\u00f3rej ka\u017cda jest oddzielnym arcydzie\u0142em. Ach, bym zapomnia\u0142 o mojej ukochanej ko\u0142ysance &#8222;Z popielnika na Wojtusia&#8221; kt\u00f3ra w Pani i Pana Turnaua wykonaniu uczyni\u0142a j\u0105 ca\u0142kowicie najukocha\u0144sz\u0105 i jedyn\u0105.<\/p>\n<p>\u017bycz\u0119 Pani mi\u0142ej jesieni, a p\u00f3\u017aniej zimy, mojej ukochanej, najpi\u0119kniejszej pory roku, szczeg\u00f3lnie pi\u0119knej w moich Borach Tucholskich, gdy jest ju\u017c na ca\u0142ej po\u0142aci \u015bnieg, temperatura -15, a drzewa nic sobie z tego nie robi\u0105 i wci\u0105\u017c s\u0105 bezczelnie zielone, a puszcze ju\u017c nie daj\u0105 rady z zim\u0105.<\/p>\n<p>Pozdrawiam ciep\u0142o i jeszcze raz dzi\u0119kuj\u0119 za wszystko co Pani zrobi\u0142a.<\/p>\n<p>Adam<\/p>\n<p><b><span style=\"color: #008000;\">Panie Adamie!\u00a0<\/span><\/b><\/p>\n<p>Bory Tucholskie piekne! By\u0142am tak kiedy\u015b na obozie jogi. Pozdrawiam serdecznie, chocia\u017c ju\u017c jesiennie w ka\u017cdym sensie-MU<\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>11 grudnia 2013 Pani Magdo,W\u0142a\u015bnie obejrza\u0142em DVD z pani koncertem w Teatrze Polonia (&#8222;Wci\u0105\u017c si\u0119 na co\u015b czeka&#8221;). Taki listopadowy, z oknem na wiosn\u0119. I wreszcie zrozumia\u0142em piosenk\u0119 Leonarda Cohena &#8222;S\u0142ynny niebieski prochowiec&#8221;. Po 30-tu latach! &#8222;Lepiej p\u00f3\u017aniej, ni\u017c\u0085 p\u00f3\u017aniej&#8221;. Dzi\u0119kuj\u0119! I s\u0142ucham dalej, mo\u017ce mi si\u0119 jeszcze co\u015b z czasem wyja\u015bni. I pozdrawiam!o.Tomek OP\u00a0 &hellip; <a href=\"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/korespondencja\/wrzesien-grudzien-2013\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">X i XII 2013<\/span> <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":54,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-2224","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2224","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2224"}],"version-history":[{"count":4,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2224\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2226,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2224\/revisions\/2226"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/54"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2224"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}