{"id":2040,"date":"2016-02-29T00:17:54","date_gmt":"2016-02-29T00:17:54","guid":{"rendered":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/?page_id=2040"},"modified":"2016-02-29T00:17:54","modified_gmt":"2016-02-29T00:17:54","slug":"mieszkam-z-ksiazkami","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/prasa\/mieszkam-z-ksiazkami\/","title":{"rendered":"MIESZKAM Z KSI\u0104\u017bKAMI"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #008000;\"><strong>MIESZKAM Z\u00a0KSI\u0104\u017bKAMI<\/strong><\/span><br \/><i>\u0179r\u00f3d\u0142o: Rzeczpospolita<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\">Magda Umer opowiada o\u00a0szukaniu bezpiecze\u0144stwa w\u015br\u00f3d literackich bohater\u00f3w, r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy lektur\u0105 lekk\u0105 i\u00a0prawdziw\u0105 oraz\u00a0o\u00a0ostatniej ksi\u0105\u017cce w\u00a0\u017cyciu.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span class=\"Apple-style-span\">Rz: Jak\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 od\u0142o\u017cy\u0142a pani na\u00a0Bo\u017ce Narodzenie, obiecuj\u0105c sobie, \u017ce\u00a0j\u0105 wreszcie przeczyta?<\/span><span class=\"Apple-style-span\"><br \/>Magda Umer: \u015awi\u0119ta to\u00a0jedne z\u00a0nielicznych dni w\u00a0roku, kiedy nie czytam. Za\u00a0du\u017co wra\u017ce\u0144, ludzi, ha\u0142asu. Ale\u00a0le\u017c\u0105 sobie przy \u0142\u00f3\u017cku, ciesz\u0105 oczy i\u00a0czekaj\u0105 na\u00a0swoj\u0105 kolej. Bo czytanie jest moim najmilszym codziennym zaj\u0119ciem. Wymaga luksusu, ciszy i\u00a0skupienia. Mam zawsze od\u0142o\u017cone kilkana\u015bcie ksi\u0105\u017cek. I\u00a0ci\u0105gle brakuje mi czasu, \u017ceby\u00a0co\u015b zobaczy\u0107 albo przeczyta\u0107, mimo \u017ce\u00a0ci\u0105gle co\u015b ogl\u0105dam i\u00a0czytam. Teraz ko\u0144cz\u0119 wspomnienia Marii Sapie\u017cyny i\u00a0chc\u0119 zacz\u0105\u0107 \u201eObron\u0119 szale\u0144stwa\u201d Woody\u2019ego Allena, a\u00a0nie mam kiedy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span class=\"Apple-style-span\">To\u00a0gruba ksi\u0105\u017cka?<\/span><span class=\"Apple-style-span\"><br \/>Cie\u0144sza ni\u017c \u201eRozmowy z\u00a0Woodym Allenem\u201d, wywiad rzeka, kt\u00f3ry\u00a0powstawa\u0142 przez 30 lat. Poch\u0142on\u0119\u0142am go szybko, bo mi si\u0119 spieszy\u0142o do\u00a0kolejnej ksi\u0105\u017cki, ale\u00a0chcia\u0142abym przeczyta\u0107 jeszcze raz, na\u00a0spokojnie. Przez moje\u00a0\u017cycie przetoczy\u0142y si\u0119 losy tylu ludzi na\u00a0kartach ksi\u0105\u017cek albo na\u00a0celuloidzie, \u017ce\u00a0przesta\u0142am zapami\u0119tywa\u0107 fabu\u0142y. Bo ju\u017c wiem, \u017ce\u00a0nie one s\u0105 najwa\u017cniejsze. Nie wiem, czy oni si\u0119 rozwiedli, czy pobrali. Pojechali do\u00a0Ameryki czy do\u00a0Afryki? Czasem nie wiem nawet, czy umarli, czy \u017cyli d\u0142ugo i\u00a0szcz\u0119\u015bliwie. Natomiast pami\u0119tam, jak na\u00a0siebie patrzyli i\u00a0jak za\u00a0sob\u0105 t\u0119sknili. Czyli interesuje mnie literatura interakcji, nie akcji. Wol\u0119 ksi\u0105\u017cki prawdziwe, lubi\u0119 dzienniki, listy.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span class=\"Apple-style-span\">Ma pani tak\u0105 p\u00f3\u0142k\u0119, parapet, na\u00a0kt\u00f3ry odk\u0142ada wszystkie tytu\u0142y \u201ena p\u00f3\u017aniej\u201d?<br \/><\/span><span class=\"Apple-style-span\">Mam trzy stoliki i\u00a0dwa biurka. Co chwila kto\u015b pr\u00f3buje mi na\u00a0nich zrobi\u0107 porz\u0105dki. S\u0105 te\u017c dwie biblioteki \u2013 g\u0142\u00f3wna, w\u00a0kt\u00f3rej le\u017c\u0105 ksi\u0105\u017cki ju\u017c przeczytane, oraz\u00a0podr\u0119czna \u2013 z\u00a0pozycjami, do\u00a0kt\u00f3rych cz\u0119sto wracam. To\u00a0poetycki kanon: Kochanowski i\u00a0Twardowski, R\u00f3\u017cewicz i\u00a0Szymborska, Julia Hartwig i\u00a0Ewa Lipska, Herbert, Mi\u0142osz i\u00a0Zagajewski, Le\u015bmian i\u00a0Brzechwa, Tuwim i\u00a0Ga\u0142czy\u0144ski, Agnieszka i\u00a0Jeremi. \u017byj\u0119 z\u00a0nimi na\u00a0co dzie\u0144, z\u00a0nimi mieszkam. W\u00a0podr\u0119cznej s\u0105 tak\u017ce ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re przeczytam jeszcze raz, kiedy znajd\u0119 do\u015b\u0107 czasu, by\u00a0si\u0119 skupi\u0107 tak, jak na\u00a0to zas\u0142uguj\u0105. Kiedy si\u0119 czyta po\u015bpiesznie, najwa\u017cniejsze mo\u017ce umkn\u0105\u0107. Dlatego najlepiej wyjecha\u0107. Wakacje s\u0105 w\u0142a\u015bnie po\u00a0to, \u017ceby\u00a0czyta\u0107.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span class=\"Apple-style-span\">S\u0105 ksi\u0105\u017cki, kt\u00f3re pani chomikuje na\u00a0prawdziw\u0105 emerytur\u0119?<br \/><\/span><span class=\"Apple-style-span\">Nie mog\u0119 poj\u0105\u0107, dlaczego jeszcze tak intensywnie pracuj\u0119. Siwienie dotyczy mojego\u00a0numeru PESEL, ale\u00a0kompletnie nie dotyczy mnie w\u00a0\u015brodku. I\u00a0mo\u017ce si\u0119 tak zdarzy\u0107, \u017ce\u00a0umr\u0119 w\u00a0po\u0142owie najciekawszej ksi\u0105\u017cki.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span class=\"Apple-style-span\">Gdyby\u00a0mog\u0142a pani wybra\u0107, to\u00a0w\u00a0po\u0142owie jakiej ksi\u0105\u017cki chcia\u0142aby pani\u2026<br \/><\/span><span class=\"Apple-style-span\">Zgasn\u0105\u0107 i\u00a0zasn\u0105\u0107 na\u00a0d\u0142u\u017cej? Cz\u0119sto o\u00a0tym my\u015bl\u0119. Wiele lat temu umieraj\u0105ca na\u00a0raka mama mojego\u00a0przyjaciela poprosi\u0142a, \u017cebym po\u017cyczy\u0142a jej wszystkie tomy o\u00a0Ani Shirley. Czasem my\u015bl\u0119, \u017ce\u00a0te\u017c chcia\u0142abym przed\u00a0\u015bmierci\u0105 wr\u00f3ci\u0107 do\u00a0Ani. Ale\u00a0z\u00a0drugiej strony \u2013 boj\u0119 si\u0119 konfrontacji. Ostatnio mia\u0142am nieszcz\u0119\u015bliwy pomys\u0142, by\u00a0przeczyta\u0107 ukochan\u0105 lektur\u0119 mojego\u00a0dzieci\u0144stwa \u2013 \u201eSerce\u201d Amicisa. I\u00a0nie powt\u00f3rzy\u0142o si\u0119 tamto\u00a0niesamowite prze\u017cycie. Ale\u00a0bywa i\u00a0tak, \u017ce\u00a0ksi\u0105\u017cka w\u00a0m\u0142odo\u015bci nie robi\u0142a na\u00a0mnie takiego wra\u017cenia jak p\u00f3\u017aniej. Na\u00a0przyk\u0142ad \u201eLalka\u201d Boles\u0142awa Prusa. W\u00a0szkole czyta\u0142o si\u0119 j\u0105 jak to\u00a0lektur\u0119: tu niedobra Izabela \u0141\u0119cka, tam szlachetny Wokulski.<br \/>Tu Rzecki, tam pani W\u0105sowska\u2026 I\u00a0trzeba by\u0142o umie\u0107 o\u00a0wszystkim napisa\u0107 wypracowanie. Przeczyta\u0142am j\u0105 zn\u00f3w jako kobieta 40-letnia i\u00a0by\u0142am zachwycona. Je\u015bli co\u015b z\u00a0dawnej polskiej literatury powinno w\u00a0nas zosta\u0107, to\u00a0w\u0142a\u015bnie \u201eLalka\u201d, a\u00a0nie romantycy, kt\u00f3rych\u00a0obowi\u0105zkowo wkuwamy na\u00a0pami\u0119\u0107. A\u00a0przynajmniej nie ca\u0142a ich tw\u00f3rczo\u015b\u0107.<br \/>\u201ePrzed wojn\u0105 ksi\u0105\u017cki traktowano z\u00a0nabo\u017ce\u0144stwem. Teraz jest epoka nie czytania, tylko ta\u0144czenia na\u00a0lodzie \u201e<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span class=\"Apple-style-span\">Kiedy mia\u0142a pani najwi\u0119cej czasu na\u00a0ksi\u0105\u017cki?<br \/><\/span><span class=\"Apple-style-span\">Zacz\u0119\u0142o si\u0119 w\u00a0szkole i\u00a0tak ju\u017c zosta\u0142o. Mam g\u0142odny umys\u0142. Czytanie jest dla mnie wa\u017cniejsze od\u00a0wszystkiego. To\u00a0dlatego, \u017ce\u00a0lubi\u0119 by\u0107 sama. Czytaj\u0105c, nie jestem samotna, bo towarzysz\u0105 mi opisywani ludzie, a\u00a0jednocze\u015bnie znajduj\u0119 si\u0119 w\u00a0bezpiecznej odleg\u0142o\u015bci, w\u00a0ochronnym kokonie. Z\u00a0kinem jest inaczej \u2013 potrzebuj\u0119 obok kogo\u015b, kto poczuje co\u015b bardzo podobnego. Podobnej empatii. Lubi\u0119 p\u00f3j\u015b\u0107 na\u00a0film z\u00a0moimi synami, kiedy\u015b chodzi\u0142am z\u00a0Jeremim.<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span class=\"Apple-style-span\">Przybora du\u017co czyta\u0142?<\/span><span class=\"Apple-style-span\"><br \/>Jeremi i\u00a0Agnieszka potwierdzaj\u0105 star\u0105 prawd\u0119: ludzie dziel\u0105 si\u0119 na\u00a0tych, co czytaj\u0105 i\u00a0tych, co pisz\u0105. Rzadko si\u0119 zdarza, by\u00a0cz\u0142owiek tak p\u0142odny potrafi\u0142 skupi\u0107 si\u0119 na\u00a0czym\u015b poza w\u0142asn\u0105 tw\u00f3rczo\u015bci\u0105. Agnieszka poch\u0142ania\u0142a ksi\u0105\u017cki, dop\u00f3ki sama nie zacz\u0119\u0142a pisa\u0107. Potem czyta\u0142a mniej dok\u0142adnie i\u00a0lubi\u0142a si\u0119 do\u00a0tego przyznawa\u0107.<br \/><\/span><span class=\"Apple-style-span\"><br \/>A\u00a0pani czyta kilka ksi\u0105\u017cek naraz?<\/span><span class=\"Apple-style-span\"><br \/>Zacz\u0119\u0142am to\u00a0robi\u0107 ostatnio. Bo si\u0119 boj\u0119, \u017ce\u00a0nie zd\u0105\u017c\u0119. To\u00a0plaga wsp\u00f3\u0142czesno\u015bci: mamy za\u00a0du\u017co pokus. Mo\u017cemy wybiera\u0107 w\u015br\u00f3d wielu rzeczywisto\u015bci, ale\u00a0na \u017cadnej nie potrafimy si\u0119 skupi\u0107.<br \/><\/span><span class=\"Apple-style-span\"><br \/>Nasz stosunek do\u00a0ksi\u0105\u017cek si\u0119 zmieni\u0142?<\/span><span class=\"Apple-style-span\"><br \/>Dzisiaj ponad po\u0142owa tych, kt\u00f3rzy\u00a0czytaj\u0105, wybiera lektur\u0119 lekk\u0105 i\u00a0przyjemn\u0105. A\u00a0poezj\u0119 czytaj\u0105 dwie osoby na\u00a0tysi\u0105c. To\u00a0jest problem g\u0142\u0119bszy, dotyczy inteligencji. Mamy jej trzy procent i\u00a0robimy, co si\u0119 da, \u017ceby\u00a0uros\u0142a do\u00a0czterech albo czterech i\u00a0p\u00f3\u0142. Tu\u017c po\u00a0pierwszej wojnie \u015bwiatowej, kiedy w\u00a0Polsce by\u0142y nieprzeliczone t\u0142umy analfabet\u00f3w, ksi\u0105\u017cki traktowano z\u00a0nabo\u017ce\u0144stwem. Nie by\u0142o do\u00a0nich dost\u0119pu, nie by\u0142o pieni\u0119dzy, a\u00a0i\u00a0ludzie cz\u0119sto byli za\u00a0ma\u0142o wyrobieni, by\u00a0zrozumie\u0107 pisarzy. Natomiast teraz nikt nie traktuje tych resztek inteligent\u00f3w z\u00a0szacunkiem. Raczej dziwi\u0105 si\u0119 im i\u00a0nie mog\u0105 si\u0119 nadziwi\u0107. To\u00a0nie jest epoka czytania ksi\u0105\u017cek, raczej ta\u0144czenia na\u00a0lodzie. Coraz bardziej kruchym\u2026<\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><span class=\"Apple-style-span\">Ale\u00a0to chyba nie dotyczy wszystkich?<br \/><\/span><span class=\"Apple-style-span\">Mnie bardzo buduje, gdy\u00a0widz\u0119 w\u00a0ksi\u0119garniach, \u017ce\u00a0m\u0142odzie\u017c siedzi sobie na\u00a0jakim\u015b plecaku, na\u00a0ziemi, pod\u00a0rega\u0142ami. I\u00a0czyta ksi\u0105\u017cki, bo nie ma na\u00a0nie pieni\u0119dzy. I\u00a0by\u0107 mo\u017ce siedzi tam tak\u017ce dlatego, \u017ce\u00a0ma nadziej\u0119 na\u00a0spotkanie kogo\u015b, kto te\u017c b\u0119dzie tak siedzia\u0142 z\u00a0ksi\u0105\u017ck\u0105, i\u00a0oka\u017ce si\u0119, \u017ce\u00a0to jest w\u0142a\u015bnie ta druga po\u0142\u00f3wka jab\u0142ka. I\u00a0potem b\u0119d\u0105 opowiada\u0107 wnukom, \u017ce\u00a0mi\u0142o\u015b\u0107 swojego \u017cycia spotkali w\u00a0ksi\u0119garni.<\/span><\/p>\n<p align=\"right\"><b><a href=\"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/prasa\/#top\">Do\u00a0spisu artyku\u0142\u00f3w<\/a><\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>MIESZKAM Z\u00a0KSI\u0104\u017bKAMI\u0179r\u00f3d\u0142o: Rzeczpospolita Magda Umer opowiada o\u00a0szukaniu bezpiecze\u0144stwa w\u015br\u00f3d literackich bohater\u00f3w, r\u00f3\u017cnicy mi\u0119dzy lektur\u0105 lekk\u0105 i\u00a0prawdziw\u0105 oraz\u00a0o\u00a0ostatniej ksi\u0105\u017cce w\u00a0\u017cyciu. Rz: Jak\u0105 ksi\u0105\u017ck\u0119 od\u0142o\u017cy\u0142a pani na\u00a0Bo\u017ce Narodzenie, obiecuj\u0105c sobie, \u017ce\u00a0j\u0105 wreszcie przeczyta?Magda Umer: \u015awi\u0119ta to\u00a0jedne z\u00a0nielicznych dni w\u00a0roku, kiedy nie czytam. Za\u00a0du\u017co wra\u017ce\u0144, ludzi, ha\u0142asu. Ale\u00a0le\u017c\u0105 sobie przy \u0142\u00f3\u017cku, ciesz\u0105 oczy i\u00a0czekaj\u0105 na\u00a0swoj\u0105 kolej. Bo czytanie &hellip; <a href=\"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/prasa\/mieszkam-z-ksiazkami\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">MIESZKAM Z KSI\u0104\u017bKAMI<\/span> <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":27,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-2040","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2040","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=2040"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2040\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":2041,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/2040\/revisions\/2041"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/27"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=2040"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}