{"id":1992,"date":"2016-02-28T23:59:14","date_gmt":"2016-02-28T23:59:14","guid":{"rendered":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/?page_id=1992"},"modified":"2016-02-28T23:59:14","modified_gmt":"2016-02-28T23:59:14","slug":"piosenki-pachnace-szczesciem","status":"publish","type":"page","link":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/prasa\/piosenki-pachnace-szczesciem\/","title":{"rendered":"PIOSENKI PACHN\u0104CE SZCZ\u0118\u015aCIEM"},"content":{"rendered":"<p style=\"text-align: center;\"><span style=\"color: #008000;\"><strong><span class=\"Apple-style-span\">PIOSENKI PACHN\u0104CE SZCZ\u0118\u015aCIEM<\/span><\/strong><\/span><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\" align=\"justify\">Ta Gwiazdka by\u0142a dla mi\u0142o\u015bnik\u00f3w tw\u00f3rczo\u015bci Jeremiego Przybory Gwiazdk\u0105 szczeg\u00f3ln\u0105. Mieli\u015bmy ogromn\u0105 szans\u0119, aby pod\u00a0choink\u0105 natkn\u0105\u0107 si\u0119 na\u00a0ksi\u0105\u017ck\u0119, o\u00a0kt\u00f3rej marzyli\u015bmy od\u00a0zawsze: \u201ePiosenki prawie wszystkie\u201d. Wyda\u0142a to\u00a0cudo Muza (pi\u0119knie!) \u2013 i\u00a0chwa\u0142a jej za\u00a0to. Arcymistrz s\u0142owa, my\u015bli, poczucia humoru, finezji, elegancji, dobrego smaku, cz\u0142owiek, kt\u00f3ry\u00a0poszerzy\u0142 wyobra\u017ani\u0119 i\u00a0ukszta\u0142towa\u0142 gust kilku pokole\u0144 polskiej inteligencji \u2013 pisa\u0142 te piosenki przez p\u00f3\u0142 wieku. Za\u00a0swojego mistrza uwa\u017cali go zawsze najwybitniejsi tw\u00f3rcy polskiej piosenki powojennej, z\u00a0Agnieszk\u0105 Osieck\u0105 i\u00a0Wojtkiem M\u0142ynarskim na\u00a0czele.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Nie ma ju\u017c takich poet\u00f3w \u2013 napisa\u0142 we\u00a0wzruszaj\u0105cej przedmowie Wojtek M\u0142ynarski. I\u00a0to jest smutna prawda. \u017byjemy w\u00a0\u015bwiecie piosenki coraz bardziej z\u00a0poezji odartej, piosenki byle jakiej, w\u00a0najlepszym razie takiej sobie, \u017ce\u00a0nie wspomn\u0119 o\u00a0zalewaj\u0105cej nas kub\u0142ami pseudopoetyckiej grafomanii, ciesz\u0105cej si\u0119 olbrzymi\u0105, najwi\u0119ksz\u0105 popularno\u015bci\u0105\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Tym wi\u0119kszym \u015bwi\u0119tem dla polskiej kultury jest ukazanie si\u0119 tej\u00a0ksi\u0105\u017cki. Jej lektura czyni cz\u0142owieka lepszym, wra\u017cliwszym, m\u0105drzejszym, dowcipniejszym, umiej\u0105cym znale\u017a\u0107 dystans do\u00a0spraw tego \u015bwiata. I\u00a0mo\u017ce przede wszystkim czyni cz\u0142owieka po\u00a0prostu szcz\u0119\u015bliwszym. A\u00a0w\u00a0\u015bwiecie coraz mniej szcz\u0119\u015bliwym to\u00a0rzecz niebagatelna. Przybora pisze o\u00a0wszystkim. O\u00a0sprawach najwa\u017cniejszych i\u00a0o\u00a0pozornych b\u0142ahostkach. We\u017amy pierwszy z\u00a0brzegu przyk\u0142ad pozornej b\u0142ahostki, \u017ceby\u00a0odpocz\u0105\u0107 od\u00a0problem\u00f3w wi\u0119kszej wagi. Przyk\u0142ad wp\u0142ywu jako\u015bci po\u017cywienia na\u00a0uczucie (bo\u0107 przecie to\u00a0\u015bwi\u0119ta):<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\"><i>SUFLET<br \/>Kiedy siad\u0142em u\u00a0niej przy stole,<br \/>Jeszcze my\u015bla\u0142em: \u201einne ja wol\u0119\u201d.-<br \/>Lecz ju\u017c przy pierwszych przek\u0105skach-<br \/>Rzecz zaczyna\u0142a by\u0107 grz\u0105ska.-<br \/>Coraz wyra\u017aniej czu\u0142em przy zupie,-<br \/>Jak serce coraz mocniej mi \u0142upie.<br \/>Na\u00a0podniebieniu jej dotyk<br \/>To\u00a0by\u0142 upojny erotyk.<br \/>Zmys\u0142y \u2013 my\u015bla\u0142em \u2013 \u017cadna tam mi\u0142o\u015b\u0107.<br \/>A\u017c tu pieczyste mnie porazi\u0142o.<br \/>Czuj\u0105c je w\u00a0ustach tak kruche,<br \/>Czu\u0142em, \u017ce\u00a0kocham dziewuch\u0119.<br \/>Kocham, lecz zwi\u0105zkom b\u0119d\u0119 oporny!<br \/>Ona mi na\u00a0to \u2013 suflet wyborny.<br \/>Trudno, po\u00a0takim suflecie<br \/>Ja si\u0119 o\u015bwiadczam kobiecie.<\/i><\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Przytoczy\u0142am tekst mniej znany, ale\u00a0my\u015bl\u0119, \u017ce\u00a0nawet ci, kt\u00f3rym\u00a0wydaje si\u0119, \u017ce\u00a0nie znaj\u0105 tej\u00a0tw\u00f3rczo\u015bci, m\u00f3wi\u0105 j\u0119zykiem Przybory, nie zdaj\u0105c sobie z\u00a0tego sprawy. No bo kto pierwszy powiedzia\u0142: W\u00a0czasie deszczu dzieci si\u0119 nudz\u0105, Kaziu, zakochaj si\u0119! albo Ju\u017c kapiesz si\u0119 nie dla mnie?<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">A\u00a0kto napisa\u0142 klasyczne ju\u017c dzi\u015b s\u0142owa: Na\u00a0ryby, na\u00a0grzyby, na\u00a0lwy by\u00a0czy wreszcie Nie odchod\u017a, pada deszcz? \u2013 nasz umi\u0142owany autor. Czy jest w\u00a0naszej ojczy\u017anie kto\u015b, kto cho\u0107 raz nie za\u015bpiewa\u0142: Addio pomidory, addio ulubione,? Je\u017celi jest \u2013 to\u00a0na pewno cudzoziemiec.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I\u00a0pomy\u015ble\u0107, \u017ce\u00a0o\u00a0ma\u0142y w\u0142os nie by\u0142oby tej\u00a0tw\u00f3rczo\u015bci. Dlaczego? Bo przez d\u0142ugie lata tw\u00f3rcy nie przychodzi\u0142o do\u00a0g\u0142owy, \u017ceby\u00a0tworzy\u0107. A\u00a0co mu przychodzi\u0142o do\u00a0g\u0142owy, jaki mia\u0142 pomys\u0142 na\u00a0\u017cycie, kim chcia\u0142 by\u0107? Musimy cofn\u0105\u0107 si\u0119 w\u00a0czasie.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Po\u00a0sko\u0144czeniu bardzo dobrych szk\u00f3\u0142 (pochodzi\u0142 z\u00a0zamo\u017cnej ziemia\u0144skiej rodziny) d\u0142ugo studiowa\u0142, a\u00a0raczej b\u0142\u0105dzi\u0142 po\u00a0\u017ale podobieranych uczelniach: Szkole Nauk Politycznych, G\u0142\u00f3wnej Szkole Handlowej, Wydziale Anglistyki na\u00a0Uniwersytecie Warszawskim. A\u00a0potem by\u0142 kolejno:<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">1. korepetytorem hrabiego Siergieja Hreptowicza w\u00a0dalekich Szczorsach na\u00a0Bia\u0142orusi;<br \/>2. spikerem polskiego przedwojennego radia;<br \/>3. urz\u0119dnikiem w\u00a0sekcji nieruchomo\u015bci Wydzia\u0142u Inspekcji Handlowej Zarz\u0105du Miejskiego (to\u00a0w\u00a0czasie okupacji);<br \/>4. pracownikiem przedsi\u0119biorstwa Instalator, zajmuj\u0105cego si\u0119 zbytem rur i\u00a0blach;<br \/>5. wsp\u00f3\u0142w\u0142a\u015bcicielem i\u00a0sprzedawc\u0105 w\u00a0sklepie typu \u201eszyd\u0142o, myd\u0142o i\u00a0powid\u0142o\u201d na\u00a0warszawskim Bagnie;<br \/>6. zn\u00f3w pracownikiem radia, ale\u00a0ju\u017c powsta\u0144czego;<br \/>7. pracownikiem powojennego radia w\u00a0Bydgoszczy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I\u00a0dopiero w\u00a0tej Bydgoszczy zab\u0142ys\u0142o s\u0142o\u0144ce dla polskiej literatury. Zupe\u0142nie przypadkowo zreszt\u0105. Chyba z\u00a0nud\u00f3w, a\u00a0nudzi\u0107 si\u0119 nie lubi\u0142, za\u0142o\u017cy\u0142 w\u00a0bydgoskim radiu gazetk\u0119 \u015bcienn\u0105, kt\u00f3r\u0105 nazwa\u0142 organem wisz\u0105cym. Napisa\u0142 w\u00a0niej kiedy\u015b wierszyk na\u00a0cze\u015b\u0107 uwielbianego przez siebie dyrektora Tadeusza Ka\u0144skiego. Na\u00a0efekty, na\u00a0szcz\u0119\u015bcie dla nas brzemienne w\u00a0skutkach, nie trzeba by\u0142o d\u0142ugo czeka\u0107.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">\u201eJeremi, to\u00a0jest dobrze napisane! Teraz b\u0119dzie pan pisa\u0142 na\u00a0anten\u0119!\u201d A\u00a0poniewa\u017c Jeremi s\u0142ucha\u0142 pana Tadeusza jak ojca, kt\u00f3rego\u00a0brakowa\u0142o mu ju\u017c od\u00a015. roku \u017cycia \u2013 zacz\u0105\u0142 pisa\u0107. I\u00a0za to\u00a0pisanie zacz\u0105\u0142 dostawa\u0107 pieni\u0105dze! A\u00a0tych ostatnich zawsze Mu brakowa\u0142o.\\<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Zapyta\u0142am kiedy\u015b Mistrza, co to\u00a0jest natchnienie i\u00a0czy je miewa\u0142. Odpowiedzia\u0142: \u2013 Nie wiem. Przypuszczam, \u017ce\u00a0ja bym\u00a0miewa\u0142 natchnienie, gdyby\u00a0nie to, \u017ce\u00a0potrzeba zarabiania na\u00a0\u017cycie zawsze to\u00a0natchnienie wyprzedza\u0142a. Zanim zd\u0105\u017cy\u0142em usi\u0105\u015b\u0107 i\u00a0poczeka\u0107 na\u00a0natchnienie, ju\u017c musia\u0142em zarobi\u0107 jakie\u015b pieni\u0105dze. A\u00a0\u017ce nic nie sz\u0142o mi tak \u0142atwo jak pisanie, wi\u0119c pisa\u0142em\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">I\u00a0to jak pisa\u0142! Coraz lepiej, coraz dowcipniej. Ros\u0142a jego radiowa s\u0142awa. Dyrektor Zygmunt M\u0142ynarski z\u00a0warszawskiego radia us\u0142ysza\u0142 kiedy\u015b w\u00a0s\u0142ynnych \u201ePokrzywach nad\u00a0Brd\u0105\u201d napisan\u0105 przez niego parodi\u0119 programu radiowego i\u00a0zaproponowa\u0142 mu przeniesienie do\u00a0Warszawy.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">No i\u00a0zacz\u0119\u0142o si\u0119! Spotkanie z\u00a0genialnym kompozytorem Jerzym Wasowskim, kt\u00f3ry\u00a0nie mia\u0142 oczywi\u015bcie zielonego poj\u0119cia ani o\u00a0tym, \u017ce\u00a0jest genialny, ani o\u00a0tym, ze\u00a0jest kompozytorem, s\u0142ynny radiowy Teatrzyk Eterek i\u00a0wreszcie legendarny,dzisiaj by\u00a0si\u0119 powiedzia\u0142o kultowy, \u201eKabaret Starszych Pan\u00f3w\u201d. Co to\u00a0by\u0142o za\u00a0wydarzenie artystyczne! Ca\u0142a Polska zamiera\u0142a przed\u00a0nielicznymi jeszcze telewizorami nast\u0119pnego dnia zna\u0142a te piosenki i\u00a0czeka\u0142a z\u00a0ut\u0119sknieniem na\u00a0nast\u0119pne!<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">By\u0142y to\u00a0lata 1958-1966. Mia\u0142am wtedy 9 do\u00a017 lat i\u00a0kocha\u0142am ten kabaret. Mog\u0119 powiedzie\u0107, \u017ce\u00a0on mnie ukszta\u0142towa\u0142, wychowa\u0142 i\u00a0ulepi\u0142 jako cz\u0142owieka. I\u00a0nie mnie jedn\u0105. Jeremi Przybora niemal z\u00a0dnia na\u00a0dzie\u0144 sta\u0142 si\u0119 cz\u0142owiekiem s\u0142awnym, kochanym i\u00a0uwielbianym. Sta\u0142 si\u0119 wzorcem doskona\u0142o\u015bci artystycznej. I, jak naprawd\u0119 wielkiemu arty\u015bcie i\u00a0m\u0105dremu cz\u0142owiekowi, nie zawr\u00f3ci\u0142o mu to\u00a0w\u00a0g\u0142owie. Trudno w\u00a0to uwierzy\u0107, szczeg\u00f3lnie w\u00a0dzisiejszych czasach\u2026<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Wspaniale napisa\u0142a kiedy\u015b o\u00a0tym (w\u00a01989 roku) Agnieszka Osiecka: \u201eKt\u00f3rego\u015b dnia, jeszcze w\u00a0latach sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych, da\u0142 mi Jeremi pogl\u0105dow\u0105 lekcj\u0119 dobrego wychowania: poszli\u015bmy razem na\u00a0jaki\u015b raut (obecnie zg\u0119stka), gdzie byli Francuzi. \u2013 \u017babojady! \u2013 napawa\u0142am si\u0119 w\u00a0zachwyceniu. \u2013 Pomy\u015bl, \u017babojady, mo\u017ce da si\u0119 co\u015b za\u0142atwi\u0107! Ty znasz francuski, wyjedziesz, tam ci\u0119 zaczn\u0105 t\u0142umaczy\u0107, zarobisz fortun\u0119\u2026 Trajkota\u0142am jak naj\u0119ta i\u00a0nawet nie zauwa\u017ca\u0142am, \u017ce\u00a0robi\u0142am b\u0142\u0105d za\u00a0b\u0142\u0119dem. Strzela\u0142am byki koszmarne. Takie s\u0142owa jak za\u0142atwi\u0107, zarobi\u0107, a\u00a0nawet wyjecha\u0107 by\u0142y wprost niedopuszczalne.<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">W\u00a0pewnym momencie szarpn\u0119\u0142am go jednak w\u00a0stron\u0119 cudzoziemc\u00f3w (a\u00a0by\u0142y to\u00a0jeszcze czasy, kiedy ka\u017cdy cudzoziemiec wydawa\u0142 si\u0119 nam jakim\u015b p\u00f3\u0142 mened\u017cerem, p\u00f3\u0142 komiwoja\u017cerem i\u00a0w\u00a0og\u00f3le kombinacj\u0105 rozdawacza stypendi\u00f3w z\u00a0rozdawaczem samochod\u00f3w) . Po\u00a0chwili ju\u017c trajkota\u0142am: \u2013 Panowie, to\u00a0jest sam Jeremi Przybora, on pisze fantastyczne piosenki, a\u00a0tam stoi jego kolega, Jerzy Wasowski, on pisze najwspanialsz\u0105 muzyk\u0119 na\u00a0\u015bwiecie\u2026 No, Jeremi, powiedz\u017ce co\u015b!<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jeremi chrz\u0105kn\u0105\u0142 cichutko, wreszcie ni to\u00a0si\u0119 \u015bmiej\u0105c, ni to\u00a0pokas\u0142uj\u0105c, rzuci\u0142 mile: \u2013 Eee, takie tam piosneczki, drobia\u017cd\u017cki rozmaite, naprawd\u0119 nie ma o\u00a0czym m\u00f3wi\u0107. Sko\u0144czywszy t\u0119 wyczerpuj\u0105c\u0105 tyrad\u0119, Mistrz zamilk\u0142 skonfundowany i\u00a0zaszy\u0142 si\u0119 w\u00a0k\u0105cie (nie nale\u017cy nikomu zbyt d\u0142ugo za-wraca\u0107 g\u0142owy swoimi sprawami). Po\u00a0latach, kiedy zacz\u0119\u0142am ju\u017c doje\u017cd\u017ca\u0107 do\u00a0Nowego Jorku, wpad\u0142am na\u00a0szale\u0144czy pomys\u0142, \u017ce\u00a0sama, a\u00a0mo\u017ce z\u00a0przyjaci\u00f3\u0142mi, zaczn\u0119 t\u0142umaczy\u0107 piosenki Starszych Pan\u00f3w na\u00a0angielski. Za\u0142ama\u0142am si\u0119 na\u2026 pierwszych s\u0142owach. Brzmi\u0105 one: O\u00a0Kutno, okrutne Kutenko. Jak jest Kutno po\u00a0angielsku, kto wymy\u015bli\u0142 ten j\u0119zyk pod\u017cegaczy, co za\u00a0pomys\u0142 szata\u0144ski na\u00a0ludzk\u0105 mow\u0119? Tymczasem w\u00a0p\u00f3\u017anych latach sze\u015b\u0107dziesi\u0105tych Starsi Panowie zacz\u0119li osobi\u015bcie je\u017adzi\u0107 do\u00a0Pary\u017ca. My\u015bla\u0142am: p\u00f3jd\u0105 gdzie\u015b, porw\u0105 si\u0119 na\u00a0jakiego\u015b agenta, zadzwoni\u0105, za\u015bpiewaj\u0105, zakr\u0119c\u0105 si\u0119 cho\u0107by ko\u0142o Kuku\u0142czanki, kt\u00f3ra\u00a0zreszt\u0105 zacz\u0119\u0142a ich bardzo zgrabnie t\u0142umaczy\u0107\u2026 Gdzie tam! Chodzili do\u00a0kina i\u00a0puszczali \u0142\u00f3dki po\u00a0Sekwanie. P\u00f3\u017aniej, jesieni\u0105, wracali do\u00a0Warszawy, mo\u015bcili si\u0119 przy swoich kominkach, s\u0142uchali p\u0142yt Mozarta (\u2026) potem szli spa\u0107. Rano ka\u017cdy z\u00a0nich zjada\u0142<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">jajko na\u00a0mi\u0119kko, szed\u0142 do\u00a0kawiarni albo do\u00a0krawca, ale\u00a0przenigdy nie napina\u0142 kontakt\u00f3w ani nie ustawia\u0142 sprawy. To\u00a0wszystko wydaje si\u0119 teraz bardzo, bardzo dawno, prawda? W\u00a0Ameryce tego \u015bwiata ju\u017c nie ma. Ale\u00a0nie \u0142ud\u017amy si\u0119: tu nie ma go te\u017c. Jest tylko Jeremi. Ostatni Mohikanin pod\u00a0pi\u0119knym zielonym drzewem\u2026\u201d. Tak pisa\u0142a przed\u00a0laty Agnieszka Osiecka. Nic uj\u0105\u0107, a\u00a0doda\u0107 mog\u0119 tylko to, \u017ce\u00a0\u017cal mi l \u015bwiata, kt\u00f3ry\u00a0nie mo\u017ce pozna\u0107 tej\u00a0tw\u00f3rczo\u015bci. Jest ubo\u017cszy o\u00a0kawa\u0142 najwi\u0119kszego szcz\u0119\u015bcia. A\u00a0my je mamy.<\/p>\n<p style=\"text-align: right;\" align=\"right\">Magda Umer<\/p>\n<p style=\"text-align: justify;\">Jeremi Przybora PIOSENKI PRAWIE WSZYSTKIE<br \/>ksi\u0105\u017cka, kt\u00f3ra\u00a0jest jednym wydarze\u0144 wydawniczych ostatnich lat\u2026<\/p>\n<p align=\"right\"><b><a href=\"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/prasa\/#top\">Do\u00a0spisu artyku\u0142\u00f3w<\/a><\/b><\/p>\n","protected":false},"excerpt":{"rendered":"<p>PIOSENKI PACHN\u0104CE SZCZ\u0118\u015aCIEM Ta Gwiazdka by\u0142a dla mi\u0142o\u015bnik\u00f3w tw\u00f3rczo\u015bci Jeremiego Przybory Gwiazdk\u0105 szczeg\u00f3ln\u0105. Mieli\u015bmy ogromn\u0105 szans\u0119, aby pod\u00a0choink\u0105 natkn\u0105\u0107 si\u0119 na\u00a0ksi\u0105\u017ck\u0119, o\u00a0kt\u00f3rej marzyli\u015bmy od\u00a0zawsze: \u201ePiosenki prawie wszystkie\u201d. Wyda\u0142a to\u00a0cudo Muza (pi\u0119knie!) \u2013 i\u00a0chwa\u0142a jej za\u00a0to. Arcymistrz s\u0142owa, my\u015bli, poczucia humoru, finezji, elegancji, dobrego smaku, cz\u0142owiek, kt\u00f3ry\u00a0poszerzy\u0142 wyobra\u017ani\u0119 i\u00a0ukszta\u0142towa\u0142 gust kilku pokole\u0144 polskiej inteligencji \u2013 pisa\u0142 &hellip; <a href=\"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/prasa\/piosenki-pachnace-szczesciem\/\" class=\"more-link\">Czytaj dalej <span class=\"screen-reader-text\">PIOSENKI PACHN\u0104CE SZCZ\u0118\u015aCIEM<\/span> <span class=\"meta-nav\">&rarr;<\/span><\/a><\/p>\n","protected":false},"author":1,"featured_media":0,"parent":27,"menu_order":0,"comment_status":"closed","ping_status":"closed","template":"","meta":{"footnotes":""},"class_list":["post-1992","page","type-page","status-publish","hentry"],"_links":{"self":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1992","targetHints":{"allow":["GET"]}}],"collection":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages"}],"about":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/types\/page"}],"author":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/users\/1"}],"replies":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/comments?post=1992"}],"version-history":[{"count":1,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1992\/revisions"}],"predecessor-version":[{"id":1993,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/1992\/revisions\/1993"}],"up":[{"embeddable":true,"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/pages\/27"}],"wp:attachment":[{"href":"http:\/\/magdaumer.pl\/home\/wp-json\/wp\/v2\/media?parent=1992"}],"curies":[{"name":"wp","href":"https:\/\/api.w.org\/{rel}","templated":true}]}}